Logo
10.08.2005 Wersja do druku

Jak pędzące po sobie nieszczęścia

IX Międzynarodowy Festiwal Szekspirowski w Gdańsku. Pisze Agata Kirol w Gazecie Wyborczej - Trójmiasto.

Cztery platformy na których dzieje się akcja dramatu, krzesła dla publiczności na scenie - "Hamlet" w reżyserii Omri Nitzana to nowatorskie doświadczenie i dla widzów, i dla aktorów. I jedni i drudzy z powodzeniem przetrwali tę teatralną próbę. Itay Tiran to nazwisko odtwórcy Hamleta w izraelskiej inscenizacji tragedii Szekspira. Warto je zapamiętać, niektórzy z widzów, a na pewno znaczna część żeńskiej publiczności, wróżą aktorowi karierę w Hollywood. Kto wie? W każdym razie Tiran potrafił przekonać trójmiejską widownię do swojej roli. Jego charyzma i energia, jaką obdarzył postać Hamleta, wzbudziły również mój podziw. Hamlet zaskakiwał siłą O dojrzewaniu - tak mógłby brzmieć podtytuł przedstawienia. Okoliczności dojrzewania młodego studenta to pędzące za sobą nieszczęścia i konflikty. Rozpoznanie niedoskonałości w świętościach, niemożliwa miłość, śmierć niewinnej Ofelii, nagła nienawiść wśród dotychczasow

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Jak pędzące po sobie nieszczęścia

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Trójmiasto nr 185

Autor:

Agata Kirol

Data:

10.08.2005

Festiwale