powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Jak nie ma się prawdziwego życia, marzenia są lepsze niż nic

Z subtelnego dramatu Czechowa wydobyto narastającą frustracją bohaterów, wynikającą z nieumiejętności werbalizacji uczuć - o spektaklu "Wujaszek Wania" w reż. Andriya Zholdaka z Klockriketeatern prezentowanym na festiwalu Nowa Klasyka Europy w Łodzi pisze Katarzyna Skręt z Nowej Siły Krytycznej.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».