Repertuar
"Pippi Pończoszanka", PWST we Wrocławiu
fot. mat. teatru
W dyskusji wokół gdańskiego Teatru Wybrzeże, która wybuchła po zapowiedzi odwołania dyrektora Macieja Nowaka zabrakło jednego, za to bardzo ważnego uczestnika - publiczności. Dopiero teraz udzielono im głosu, podczas Festiwalu Teatru Wybrzeże, który się właśnie zakończył - pisze Roman Pawłowski.
Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się
zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».