powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Kasa z budżetu dla teatrów? Ale niby dlaczego?

Artyści na publicznych etatach protestują, że dostają za mało i niesmacznie atakują tych, którzy ośmielą się mieć inne zdanie. Tymczasem ci twórcy i animatorzy kultury, co nie żyją z dotacji i nie próbują wkupić się w łaski mocodawców, robią swoje, płacą ZUS-y, podatki, prowadzą często firmy i przy okazji robią sztukę na całkiem wysokim poziomie - pisze organizator koncertów Łukasz Minta*.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».