powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Zatracać się w swoich pasjach

- Wszystko zaczęło się w Szczecinku od chórku przy kościele. Potem były lekcje solowe u pani profesor Ireny Maculewicz-Żejmo, która prowadziła chóry i szukała ludzi utalentowanych - opowiada MAŁGORZATA RATAJCZAK, solistka Opery Nova w Bydgoszczy.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».