powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Warszawa. Teatralna Niedziela w Pastacafe

10 lipca podczas "Teatralnej Niedzieli" w ramach Kulturalnej Pasty w Pastacafe (ul. Kamionkowska 48a) wystąpi Magdalena Smalara [na zdjęciu] z recitalem piosenek Agnieszki Osieckiej (g. 19) i Paweł Pabisiak w monodramie "Jednocześnie" Jewgienija Griszkowca (g. 19). Wstęp wolny.

Magdalena Smalara:

"a tyle jeszcze mam nadziei,

tęsknoty tyle w sercu mam,

co począć z tym, kto wie?

ach, ile w mieście snów,

ach, ile w księgach słów

tyle jeszcze w sercu noszę"

(Agnieszka Osiecka "ja z podróży").

Kto wie, co począć z tym złudzeniem, że ma się światu coś ważnego do powiedzenia? Kto wie, co począć ze wszystkimi opowiedzianymi już dawno historiami uczuć i myśli, które niezmiennie dotyczą podstawowych dylematów ludzkości: "kocha - nie kocha, kocham - nie kocham, siebie, mnie, sąsiada, walczyć - nie walczyć, śpiewać - nie śpiewać"? Z tego bezmiaru wariantów wybrałam opcję "śpiewać", licząc na to, że ktoś zdecyduje się to oglądać. Moja definicja piosenki atorskiej mówi bowiem, że na aktorskie wykonanie piosenki składa się fonia plus wizja, ale bardziej wizja. Piosenki, głównie teksty Agnieszki Osieckiej dobierałam według prostego klucza: ma być pozytywnie, bo jeśli się nawet jest osobą nastawioną pesymistycznie, ze skłonnością do melancholii, a wszyscy tę osobę odbierają dokładnie odwrotnie, jako gejzer optymizmu, to nie ma wyjścia - to dar, którego nie należy zakopywać. Oczywiście moje ponure usposobienie od czasu do czasu będzie się przebijać przez różowe mgiełki, ale nie sądze aby zdominowało ten wieczór. Tekstylia dlatego, że teksty tego wieczoru będą najważniejsze. Zapraszam.

Marcin Zalewski - fortepian, aranżacje

Marcin Świderski - saksofon, flet, aranżacje

Łukasz Dmochewicz - perkusja

Wojciech Traczyk- kontrabas

10.07 - niedziela

g. 19:00 - Magdalena Smalara - "Tekstylia" - wieczór piosenek Agnieszki Osieckiej

***

W opowieściach Griszkowca o otaczającej nas rzeczywistości, marzeniach, rozczarowaniach nie ma złości, bólu, czy sarkazmu, nie ma odrzucenia życia, ani opluwania świata - jest za to trochę prostoduszno-naiwnego zdumienia, że to wszystko tak pracuje, ten cały świat - ta cała maszyna.

Griszkowiec przywołuje swoje intymne marzenia i wspomnienia, ale tylko te, które wydają się być uniwersalne, wspólne wszystkim ludziom - i tak wciąga widzów w grę ich własnymi wspomnieniami, pozwala im odnaleźć swoją osobista historie w jego nieskładnej zdawałoby się paplaninie. Chce, żeby podczas spektaklu myśleli: "tak to o mnie, to przecież ja tak samo nie wiedziałem jak spędzić milenijnego sylwestra, mi tez tak burczy w brzuchu, a moja pierwsza miłość też była taka romantyczna i tak głupiutka. I też chcę , żeby nam było dobrze."

Jewgienij Griszkowiec "Jednocześnie", przekład: Agnieszka Lubomira Piotrowska, występuje Paweł Pabisiak, reżyseria Małgorzata Bogajewska.

10.07 - niedziela

18:00 - Paweł Pabisiak- monodram "Jednocześnie"