powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Wiele hałasu o nic

Nie ma w tym spektaklu żadnej tajemnicy: jest tylko nieskuteczne epatowanie zgnilizną i rozkładem, które mają demaskować leżący u podstaw kultury europejskiej kult śmierci - o "Orestei" w reż. Mai Kleczewskiej w Teatrze Narodowym w Warszawie pisze Agata Łuksza z Nowej Siły Krytycznej.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».