"Korzeniec" Zbigniewa Białasa to pierwsza napisana z takim rozmachem powieść o stolicy Zagłębia. Nic dziwnego, że tak szybko wziął ją na warsztat sosnowiecki teatr. 26 maja premiera sztuki w reżyserii zdobywcy Lauru Konrada Remigiusza Brzyka
To nie będzie jednak wierna adaptacja blisko 400-stronicowej książki Zbigniewa Białasa. Reżyser Remigiusz Brzyk i twórca adaptacji Tomasz Śpiewak zapowiadają spektakl na motywach powieści. - Autor książki wielokrotnie zaznaczał, że inspiracją do jej napisania był kafelek "A. Korzeniec-Sosnowice". Naszym "kafelkiem" w pracy nad adaptacją było umieszczone w powieści ogłoszenie agentury emigracyjnej, przez którą ludzie wyjeżdżali do Ameryk - mówi Śpiewak. Na scenie Teatru Zagłębia nie powinniśmy się więc spodziewać wątków romansowych. Brzyka i Śpiewaka najbardziej interesowała intryga kryminalna związana ze śmiercią glazurnika Alojzego Korzeńca, osadzona w atmosferze przygranicznego miasta. Do odzyskania niepodległości nieopodal Sosnowca spotykały się trzy granice: niemiecka, austro-węgierska i rosyjska Zaczynając pracę nad "Korzeńcem", dokładnie zwiedzili miasto. Wrażenie zrobił na nich Cmentarz Wielowyznaniowy, na którym obok siebie