powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Nie podpisałam

Po przedstawieniach Warszawskich Spotkań Teatralnych odczytywano oświadczenie w obronie teatru artystycznego przed niekompetentnymi urzędnikami, którzy obcinają dotacje na teatr. Wyraża ono rzekomo stanowisko środowiska teatralnego zjednoczonego jak w czasach stanu wojennego. Toż to czysta uzurpacja i demagogia grupy ludzi rozdających dziś karty w teatrze, a nie żadnego środowiska, które dawno nie istnieje, nie ma poważnej, liczącej się reprezentacji, jaką kiedyś był ZASP, czyli wpływu na decyzje określające siły i środki naszego teatru - pisze Elżbieta Baniewicz w Twórczości.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».