Tego jeszcze nie było. Marszałek lubuski planuje kampanię reklamową innowacyjnych przedsięwzięć w gospodarce i nauce. I szuka bohatera "znanego w regionie lub kraju". Oferuje gażę 25 tys. zł. Kto się skusi? - zastanawia się Artur Łukasiewicz w Gazecie Wyborczej - Zielona Góra.
Czy bohater jest wśród nich Kampanię firmuje marszałek i Lubuskie Centrum Innowacji. Z funduszy unijnych zarezerwowano na nią 424 tys. zł, czyli jak na warunki lubuskie całkiem sporo. Zwycięska agencja ma jesienią, przez miesiąc promować w kraju i regionie ?korzyści jakie wynikają ze współpracy środowiska nauki i gospodarki oraz promocję działań innowacyjnych podejmowanych w woj. lubuskim?. Kampania ma nagłośnić m.in. powstające parki naukowo-technologiczne, nowoczesne rozwiązania w fabrykach i badania naukowców. Lubuszanie dowiedzą się, że mieszkają w nowoczesnym, rozwijającym się regionie a nasi rodacy o tym, że Lubuskie innowacjami też stoi. Kluczowe będą spoty telewizyjne i radiowe. Do nich potrzebny jest bohater. Szansę ma : - osoba publiczna znana w regionie lub kraju, - ciesząca się poważaniem, - jej pracę lub zawód przystaje do kampanii, - ma być wiarygodna dla odbiorców. Gaża bohatera nie może przekroczyć 25 tys.