W niewielkiej pracowni artysty rzeźbiarza Romana Kosmali powstaje obelisk Romana Wilhelmiego. - To doskonały projekt - twierdzi Romuald Grząślewicz, prezes Fundacji Sceny na Piętrze Tespis.
W ostatnich dniach zarząd Fundacji sceny na piętrze TESPIS poszerzony o członków Rady Artystycznej Fundacji spotkał się w pracowni Romana Kosmali na posiedzeniu wyjazdowym, aby zatwierdzić ostateczny projekt obelisku (na zdjęciu). - Bardzo starałem się oddać wiernie rysy Romana Wilhelmiego - mówi Roman Kosmala. - Obejrzałem wiele fotografii. Niestety, niewiele zrobiono z profilu. Chciałem, aby był taki, jakim zapamiętali go widzowie i ja sam. Jednocześnie wydawało mi się, że będzie wyglądał lepiej lekko zamyślony z pojawiającym się w kąciku ust uśmiechem, niż roześmiany i rozbawiony. - To doskonały projekt - twierdzi Romuald Grząślewicz, prezes Fundacji Sceny na Piętrze TESPIS. - Doskonale oddaje charakter Romka. Golf natomiast doskonale podkreśla jego rysy. Co ciekawe, historia zatacza koło. Pomnik powstaje w pracowni mieszczącej się niedaleko szkoły podstawowej, do której chodził Wilhelmi. Projekt został zatwierdzony jednomyślnie. W poł