W Teatrze Ateneum trwają próby sztuki Nikołaja Kolady - "Merylin Mongoł". Za pulpitem reżyserskim Bogusław Linda. Znany aktor wraca do teatru.
- Jest bardzo precyzyjny, słyszy każdy fałsz - mówią aktorzy. - Mamy przed sobą fachowca, który o aktorstwie wie niejedno - podkreśla grająca w spektaklu Agata Kulesza. - Prowadzi nas za rękę. Czasem przerywa nam po jednym słowie, my się złościmy, ale on wie, czego od nas chce. Ale na próbach bywa też zabawny, np. świetnie pokazuje, jak zagrać kobietę i jej seksapil. Bogusław Linda nie pracował w teatrze od prawie 20 lat, w tym czasie brał udział co prawda w spektaklach telewizyjnych, m.in. w "Czwartej siostrze" Janusza Głowackiego w reżyserii Agnieszki Glińskiej, ale namawiany do powrotu na scenę, zawsze odmawiał. - O graniu nie myślę. Odstręcza mnie teatralna codzienność. Siedzenie w garderobie, powtarzanie tych samych kwestii. Nie muszę co wieczór wychodzić na scenę i podobać się publiczności - opowiadał dwa lata temu w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej". Już wtedy wspomniał, że jak kiedyś będzie wracał do teatru, to prędzej za pu