powiększwersja do drukupoleć znajomemu

My, ludzie teatru

Akcja "My, ludzie teatru" to zdarzenie wyjątkowo ważne. To ochrona przed trywializacją życia publicznego. I nie, nie o dyrektorów teatrów tu chodzi. Chodzi o pytanie bardziej ontologiczne, fundament naszego "domu" - pisze Goran Injac w Dwutygodniku.com.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».