powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Teatry, skłoty, stołówki

Najważniejsze hasło towarzyszące protestom środowiska teatralnego "Teatr nie jest produktem/widz nie jest klientem" przypomina anarchistyczne zawołanie znane z demonstracji lokatorskich: "Miasto to nie towar" - pisze Joanna Erbel w Krytyce Politycznej.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».