powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Terrarium

Zadziwiające, jak bardzo wyobraźnia twórców przedstawienia zbiega się ze światem widzianym oczami dziecka - nawet, jeśli jest to patrzenie umowne, zza szyby - o "Mikrokosmosie" z Wrocławskiego Teatru Pantomimy prezentowanym na tegorocznych małych Warszawskich Spotkaniach Teatralnych pisze Karolina Matuszewska z Nowej Siły Krytycznej.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».