powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Polkowice. Dwa dni z Teatrem Słowackiego

Międzynarodowy Dzień Teatru publiczność Festiwalu Oblicza Teatru świętować będzie 27 i 28 marca na spektaklach Teatru im. Słowackiego z Krakowa - "Rozmowy poufne" i "Udręka życia", oba w reż. Iwony Kempy.

"Rozmowy poufne", zrealizowane na podstawie powieści Ingmara Bergmana (wybitnego szwedzkiego reżysera, uznawanego za jednego z największych artystów w historii kina) to rozpisana na sześć rozmów fascynująca opowieść o skomplikowanych relacjach panujących w pewnym małżeństwie z kilkunastoletnim stażem. Anna, po wielu latach życia w kłamstwie, za namową swego spowiednika, postanawia wyznać mężowi, że go zdradza z młodym kandydatem na pastora. Wojciech z początku przyjmuje prawdę spokojnie i ze zrozumieniem, ale okazuje się, że to tylko pozory. Konsekwencje tego wyznania będą już do końca życia ciążyć nad bohaterami.

Iwona Kempa otrzymała za reżyserię "Rozmów poufnych" Nagrodę Dziennikarzy na Międzynarodowym Festiwalu Teatralnym "Kontakt" w Toruniu. Recenzenci docenili kameralny, niemal intymny charakter przedstawienia: "Światowa sceniczna prapremiera scenariusza Bergmana to teatr intymny. Wsłuchany w aktora, skupiony na psychologicznych detalach (...)." (Ł. Drewniak, "Przekrój"). Doskonałe recenzje otrzymała także Dominika Bednarczyk, grająca Annę: "Bednarczyk gra tak, że wielkie bergmanowskie tematy (...) stają się rzeczywiście bergmanowskie, (...) na naszą miarę. Wchodzi, dotyka, patrzy słucha, mówi - i cała historia (...), prosta i odwieczna historia człowieka, który w cieniu kamiennych tablic zdradza ukochanego człowieka - zaczyna być bliska, najbliższa." (Paweł Głowacki, "Dziennik Polski").

"Udręka życia" (na zdjęciu), która na polkowickim festiwalu zaprezentowana zostanie 28 marca, to inscenizacja tekstu Hanocha Levina - wybitnego izraelskiego dramatopisarza, publiczności Polkowickich Dni Teatru, znanego m.in. z przedstawienia "Szyc" Teatru Barakah z Krakowa. W sztuce tej Levin, w charakterystyczny dla siebie, tragikomiczny, groteskowy sposób, opisuje losy małżeństwa z trzydziestoletnim stażem. Mąż, niepotrafiący pogodzić się z przemijaniem, znudzony swoją starzejąca się żoną, marzy o ucieczce z młodą kochanką. Żona próbuje wszelkich sposobów, żeby go zatrzymać.

Jak twierdzi Iwona Kempa, ta małżeńska historia posłużyła Levinowi jako pretekst, by zastanowić się nad kondycją człowieka w ogóle, nad sensem cierpienia, przemijania. Życie bohaterów Levina jest niespełnione - mówi Iwona Kempa - Oni wiedzą, że mogli żyć inaczej, w innym miejscu i z kim innym. Oni nie znają stanu szczęśliwości. Levin wciąż zadaje sobie pytanie: Czy szczęście jest możliwe? Czyż aby to nie jest tak, że wrzuceni w byt, tym samym zostajemy skazani na cierpienie? ("Męsko-damski ring", Jolanta Ciosek, "Dziennik Polski").

Spektakl rozgrywa się w ascetycznej scenografii, co pozwala cała uwagę skupić na bohaterach i wypowiadanych przez nich słowach. Według recenzentów kameralność przedstawienia to jego wielka zaleta: "Prostota inscenizacyjna najlepiej wydobywa wszystkie podskórne sensy dramatu, który rozgrywa się w bohaterach: w ich rozmowach i budowanej relacji. Reżyserka i aktorzy pozwalają Levinowi prowadzić się przez tekst. Dzięki temu krakowski spektakl jest bardzo klarowny i znakomicie zagrany" (Anna Matras, "Nowa Siła Krytyczna").

Spektakle Teatru im. J. Słowackiego będą ostatnimi przedstawieniami prezentowanymi w Nurcie Głównym XIV Festiwalu "Oblicza Teatru" - Polkowickie Dni Teatru. Cały festiwal zakończy się jednak dopiero pod koniec kwietnia. W programie przewidziano jeszcze spektakle dla najmłodszych widzów oraz teatralne konkursy. Szczegółowy program na stronie: www.pca.pl.