powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Na dobry początek - protest

Pierwszy wieczór WST - i już jest gorąco. Nie tylko dlatego, że jeden z widzów w trakcie Dziadów Pawła Wodzińskiego wstał i głośno zaprotestował przeciwko przedstawieniu i formule festiwalu w ogóle - pisze Witold Mrozek, tym razem na swoim blogu z Warszawskich Spotkań Teatralnych.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».