powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Jerzy Grotowski, guru i wampir

Był narcyzem o ogromnej potrzebie uznania, adoracji i sławy, narcyzem spragnionym rządu dusz, i to bardziej w duchu Towiańskiego niż Mickiewicza - o rzadko opisywanych cechach osobowości wielkiego maga teatru pisze Jacek Dobrowolski.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».