Logo
15.02.2012 Wersja do druku

Łódź. Remont gwiazd na Piotrkowskiej

W Alei Sław na ulicy Piotrkowskiej od dłuższego czasu brakuje kilku gwiazd. Wśród tych, które "zniknęły" z chodnika na słynnym odcinku od Grand Hotelu do Pasażu Rubinsteina, jest gwiazda Andrzeja Seweryna, który jako pierwszy otrzymał propozycję umieszczenia swego nazwiska w Alei Sław. Jak długo jeszcze zatem będziemy wchodzić w "dziurę po Sewerynie"?

Seweryn, aktor i dyrektor Teatru Polskiego w Warszawie miał dzwonić do Łodzi, próbując dowiedzieć się, czy puste miejsce po jego gwieździe coś szczególnego oznacza. W Muzeum Kinematografii, Zarządzie Dróg i Transportu, Biurze Promocji Urzędu Miasta Łodzi, biurach rzeczników prasowych tych instytucji, Oddziale Obsługi Ulicy Piotrkowskiej i w końcu Łódzkim Zakładzie Usług Komunalnych jedni odsyłają do drugich. Istna karuzela... Gdy w 1997 roku Jan Machulski wpadł na pomysł, by właśnie w Łodzi powstała Aleja Sław, zwana też Aleją Gwiazd, podobna do najsłynniejszej "Walk of Fame" w Hollywood, nie zakładał z pewnością, że kiedyś stanie się ona kłopotem dla miasta. Już wtedy władze Łodzi chciały, by aleja powstała w jednym z pasaży: Rubinsteina lub Schillera. Ostatecznie wybrano jednak ulicę Piotrkowską, na odcinku od ul. 6 Sierpnia do okolic Pasażu Rubinsteina. Pierwsza gwiazda, z nazwiskiem Andrzeja Seweryna, została odsłonięta w

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Remont gwiazd na Piotrkowskiej

Źródło:

Materiał nadesłany

Polska Dziennik Łódzki online

Autor:

Małgorzata Mijas

Data:

15.02.2012