Logo
1.01.2002 Wersja do druku

Sen Prospera

"Natura moja nosi, widać, ślady Mego zajęcia, jak ręka farbiarza." W Szekspir "Sonet CXI", przekład J. Kasprowicza W "Śnie nocy letniej" Jerzy Grzegorzewski staje niewidoczny z laską Prospera. Tworzy rzeczywistość, której cechy dość chyba łatwo jest rozpoznać. Scena "Snu" jest wyspą wynurzoną z morza, mitologii i z własnej Grzegorzewskiego twórczości; renesansowo-śródziemnomorskim nowym lądem o etno-afrykańskich rysach, a przy tym oswojonym przez ludzi i duchy. Niewinnym w prymitywnej dzikości i grzesznym za sprawą Bachantek. W czółnach pojawiają się elfy z asysty Tytanii (groteskowo-liryczna Ewa Konstancja Bułhak). Wyrasta mahoniowe drzewo o fallicznym kształcie - łódź wioślarska odwrócona dnem w stronę widowni. Przestrzeń stwarza wrażenie nieograniczonej - jakby napełniało ją i rozdmuchiwało powietrze dobywane z rozłożonych na scenie miechów. Na horyzoncie jaśnieje srebrna kula księżyca. Głosem tego świata jest "muzyka sfer", ryt

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Sen Prospera

Źródło:

Materiał nadesłany

Teatr nr 1/2

Autor:

Aleksandra Rembowska

Data:

01.01.2002

Realizacje repertuarowe