Logo
9.02.2012 Wersja do druku

Kraków. "Nic dwa razy..." z Wieży Mariackiej

Gdy na Cmentarzu Rakowickim zaczynał się pogrzeb Wisławy Szymborskiej, z Wieży Mariackiej, zamiast hejnału, popłynęła melodia "Nic dwa razy się nie zdarza", napisana do
wiersza poetki. "Mam nadzieję, że udało się wywołać emocje u odbiorców" - powiedział PAP trębacz Marian Magiera.

Marian Magiera, pierwszy trębacz Capelli Cracoviensis, zagrał na cztery strony świata utwór z muzyką Andrzeja Mundkowskiego, który miała w swoim repertuarze Łucja Prus. Magiera dodał, że granie z Wieży Mariackiej było dla niego ciekawym przeżyciem. - To był mój pierwszy raz i możliwe, że ostatni. Takich wyjątkowych sytuacji jest niewiele. Nie ja podjąłem decyzję, tylko zostałem poproszony o zagranie tego utworu - mówił trębacz. - To nie moje odczucia są najważniejsze. Nie ja powinienem w takiej chwili przeżywać emocje -zaznaczył Magiera. - Mam nadzieję, że udało mi się zagrać tak, że emocje były po stronie odbiorców - podkreślił. - Powiedziałem hejnalistom, że ich podziwiam, bo nie jest to proste, gdy otwiera się okno, wieje wiatr, a trzeba przy minus 15 stopni zagrać na trąbce i ma się jeszcze świadomość, że jest to transmitowane na żywo - powiedział Magiera. Przypadki, gdy z Wieży Mariackiej płyną inne dźwięki ni�

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

PAP

Data:

09.02.2012