Logo
3.02.2012 Wersja do druku

Songi nie tylko liryczne

Od kilkunastu lat przebywa w Warszawie, ale naprawdę cały czas mieszka w Szczecinie. Kiedy tylko może, do Szczecina przyjeżdża, śpiewa w Teatrze Polskim, Czarnym Kocie Rudym, a ostatnio śpiewała też w "Nocy w Paryżu", wystawianej przez Operę na Zamku. Kto? EWA KABSA.

Krakowskie szopki pojechały w grudniu do Francji, a dokładniej do Kraju Loary nad Atlantykiem. Pojechała z nimi znana krakowska rzeźbiarka, Anna Malik, z rodziny, która od pokoleń tworzy szopki, i Ewa Kabsa. Opowiada teraz: - Na przedświątecznych festynach pani Malik rzeźbiła anioły, a ja, w przebraniu anioła, śpiewałam polskie kolędy i pastorałki do tekstów Jerzego Harasymowicza z muzyką Adama Opatowicza. Śpiewałam też francuskie piosenki po polsku. Ludzi przychodziło bardzo dużo i bywało tak, że publiczność śpiewała te piosenki po francusku, a ja po polsku. Regiony położone na zachodzie Francji, nad Atlantykiem, przeżywają kłopoty gospodarcze i społeczne. Ludzie stamtąd wyjeżdżają, szukając gdzie indziej pracy i lepszych miejsc do życia. Ewa Kabsa mówi, że jedno z tamtejszych stowarzyszeń postanowiło temu przeciwdziałać i przekonuje ludzi, że wyjeżdżać nie warto. Organizuje różne przedsięwzięcia, w tym kulturalne, prezentuj

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Songi nie tylko liryczne

Źródło:

Materiał nadesłany

Kurier Szczecinski online

Autor:

Bogdan Twardochleb

Data:

03.02.2012