Logo
14.11.2011 Wersja do druku

Krystyna Janda o teatrze, internecie i pieniądzach

- Na razie jest tak, że Teatr Polonia ma rocznie 260 tysięcy widzów, a Dramatyczny 26 tysięcy. Oni dostają 10 mln zł dotacji, a ja ze wszystkim, co pozyskam od sponsorów - milion. Gdyby miała dodatkowy milion, to przestałabym bać się ryzyka artystycznego, nie musiałabym po każdej premierze bać się, że upadnę - mówi Krystyna Janda, dyrektorka i aktorka Teatru Polonia.

O godz. 18 Krystyna Janda w sali koncertowej Polskiego Radia we Wrocławiu zagrała "Białą bluzkę" Agnieszki Osieckiej w reżyserii Magdy Umer. Wcześniej spotkała się ze studentami i pracownikami Wydziału Zamiejscowego Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w jego nowej siedzibie przy ul. Ostrowskiego. - Niegdyś spotkania gwiazd teatru z publicznością miały cel charytatywny. Takie jest i nasze dzisiejsze spotkanie, bo jest ono prezentem Krystyny Jandy dla założyciela Szkoły Głównej Psychologii Społecznej Piotra Voelkela - zaanonsował otwarte zorganizowane we wrocławskiej siedzibie uczelni spotkanie z najwybitniejszą polską aktorką prowadzący je Sławomir Pietras. Podczas półtoragodzinnego spotkania publiczność zgromadzona w auli wielokrotnie wybuchała śmiechem i nagradzała brawami wypowiedzi aktorki. O teatrze - Gdybym nie wierzyła, że teatr potrafi odmienić człowieka, to nie stałabym na scenie z taką emocją, a gram 300 spektakli roczn

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Krystyna Janda o teatrze, internecie i pieniądzach

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Wrocław online

Autor:

not. baj

Data:

14.11.2011