Logo
31.10.2011 Wersja do druku

Szczecin. Usterka, awaria? Co z siedzibą opery?

- To nie awaria, tylko usterka. Natychmiast usunięta, w ramach gwarancji. Konstrukcja hali jest bezpieczna - zapewnia kierownictwo szczecińskiej opery. Wszystkie spektakle odbywają się zgodnie z repertuarem.

Czy "Kurier Szczeciński" wyolbrzymił zdarzenie? Czy opera je bagatelizuje? Sprawa dotyczy rzekomych problemów konstrukcyjnych namiotu-hali przy ul. Energetyków. Piątkowy "Kurier" napisał: "Uszkodzeniu uległa konstrukcja nośna sceny, awaria była na tyle poważna, że trzeba było odwołać próby". Do awarii miało dojść w środę. Kurier pisze: "Według naszych nieoficjalnych informacji zawiodły urządzenia podtrzymujące aparaturę odpowiadającą za opuszczanie kurtyny. Mogło to doprowadzić do zerwania kotary odgradzającej widownię od artystów. Wraz z kurtyną spaść mogły inne elementy przysufitowych urządzeń". Dziennik informuje o "wyprowadzeniu pracowników", "wyniesieniu dekoracji", "odwołaniu jednej z prób". - To nie awaria, tylko usterka. Natychmiast usunięta, w ramach gwarancji. Konstrukcja hali jest bezpieczna - zapewnia kierownictwo szczecińskiej opery. - Wszystkie spektakle odbywają się zgodnie z repertuarem, a próby zgodnie z planem - informuj

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Usterka, awaria? Co z tą siedzibą opery?

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Szczecin nr 254/29/30-10-11

Autor:

Tomasz Maciejewski

Data:

31.10.2011