Zaczął się remont pubu działającego obok Teatru Kana. Kto chciał, mógł w poniedziałek wziąć sobie z lokalu za darmo garnki, kufle, talerze. Chętnych było nadspodziewanie wielu.
O "rozdawniczej" akcji Piwnica Kany poinformowała na społecznościowym serwisie Facebook. - Wszystko, co mieliśmy, rozeszło się w kilka godzin - śmieje się Dorota Obalek ze Stowarzyszenia Teatr Kana, które prowadzi lokal. - Powodzeniem cieszyły się przede wszystkim kufle do piwa. Ale nie zabrakło także chętnych na talerze i duże, bo nawet 50-litrowe garnki. Sporo rzeczy, które wcześniej służyły Piwnicy Kany, wzięło Stowarzyszenie Twórców i Producentów Sztuki. Przyszli studenci. Ci zabrali w sumie kilka kartonów kufli. Dorota Obalek: - Wpadali także stali klienci. Każdy chciał wziąć na pamiątkę jakąś rzecz ze "starej" Piwnicy Kany. Zakończyliśmy akcję wcześniej, niż się spodziewaliśmy. A telefony dalej dzwoniły. Dlaczego Piwnica Kany pozbywała się rzeczy? - Musieliśmy opróżnić magazyny - wyjaśnia pani Dorota. - Po remoncie będziemy mieć wszystko nowe. Prace remontowe potrwają do końca roku. Przez ten czas lokal będz