Logo
24.10.2011 Wersja do druku

Warszawa. Carlo Montanaro dyrygował w Wielkim

Współpraca Carlo Montanaro z Operą Narodową zapowiada się frapująco. W sobotę 22 października odbył się koncert pod batutą nowego szefa muzycznego.

Maestro z Florencji zadyrygował koncertem symfonicznym, rozpoczynając w ten sposób swoją działalność w Warszawie. Montanaro chce, aby zespół Teatru Wielkiego częściej wychodził z orkiestronu (kanału pod sceną) na estradę. I ma rację. Praktykowanie innego repertuaru z pewnością odświeża i mobilizuje. Orkiestra, która w operowych warunkach znajduje się na drugim planie, może pokazać możliwości. Jest to też wyzwanie - w otwartej przestrzeni sceny nic się nie ukryje. Montanaro ujął mnie w stu procentach. Masa męskiego wdzięku i energii. Dyscyplina i naturalność. To naprawdę bardzo dobry dyrygent. Wnikliwie słyszy partyturę, ma dużą wyobraźnię, świetny warsztat. Potrafił uskrzydlić muzyków. Pod jego ręką orkiestra grała długą, śpiewną frazą, której Włoch nadał wyraźny kształt i charakter. Kładł nacisk na różnicowanie dynamiki. Wymagał od poszczególnych grup solistycznego zaangażowania, domagał się przy tym zintegrowanego

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Carlo Montanaro - porywający Włoch

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Stołeczna online/23.10

Autor:

Anna S. Dębowska

Data:

24.10.2011