Po wakacyjnej przerwie na Scenie Przodownik ponownie pojawia się grupa założona przez Michała Walczaka. Znów odważnie weźmie się do tematu tabu - uzależnienia.
Zainaugurowany w ubiegłym sezonie kabaret Na Koniec Świata to kolejna inicjatywa grupy autorów, aktorów i reżyserów związanych z Laboratorium Dramatu. Niezobowiązująca platforma eksperymentu, wymiany emocji i poczucia humoru (jak mówi założyciel) spotkała się z zapotrzebowaniem warszawskiej widowni. Kabareciarze z Olesińskiej zasłynęli już niebanalnym podejściem do związków rodzinnych, tytułowego końca świata i karnawału. Również w najnowszym programie nie interesują ich typowe uzależnienia. Zajmą się natomiast panem, który od 12 lat ukrywa w garażu butelki whisky, panią, która nie może się powstrzymać od zaglądania do sąsiada z pytaniem o cukier, czy niezliczonymi bywalcami wernisaży znudzonymi sztuką, ale niepotrafiącymi powstrzymać się od skonsumowania darmowego drinka. Terapią śmiechem zajmie się tym razem jako samozwańczy toksykolog i psychiatra Paweł Domagała. Widzowie "Amazonii" wystawionej w Teatrze Na Woli przez Agnieszk