powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Odczarowany wrocławski dom hrabiego Dzieduszyckiego

- Chcieliśmy, żeby do willi Dzieduszyckich wrócili ludzie. Próbowaliśmy im pokazać, że sztuka nie jest czymś bardzo odległym, ale że dotyczy naszych osobistych problemów. Mam wrażenie, że się udało - mówi Agata Szczęśniak z Krytyki Politycznej, kuratorka projektu "House of Change"

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».