U zbiegu ulic Długiej i Bohaterów Getta deweloper chce postawić sześciopiętrowy apartamentowiec gabarytami nawiązujący do stojącego w tym miejscu przed wojną Pasażu Simmonsa. W zamian za grunt pod tą inwestycję odda miastu kino Wars. Jeżeli tym razem dojdzie do transakcji, w odzyskanym kinie Wars ratusz chce urządzić siedzibę Teatru Kwadrat.
Sześciopiętrowy budynek zaprojektowała pracownia Juvenes. Zmieści się w nim ponad 80 apartamentów, a na parterze i pierwszym piętrze - usługi oraz biura. Półokrągły budynek ma stanąć na miejscu zbudowanego w 1900 r. i zburzonego podczas wojny Pasażu Simmonsa. - Tamten budynek należał do najbardziej rozpoznawalnych miejsc stolicy, współtworząc jeden z najżywszych i najbardziej ruchliwych obszarów miasta. Dziś ten rejon niezasłużenie zepchnięty jest poza system głównych przestrzeni publicznych miasta. Chcemy ożywić tę okolicę przez wykreowanie powierzchni handlowej i funkcji użyteczności publicznej w parterach i na pierwszym piętrze budynku - mówi Monika Sarnecka z firmy Serenus, spółki celowej firmy BBI Development, która przygotowuje nową inwestycję. Przekonuje, że budynek nie jest za wysoki, choć będzie wystawać ponad sąsiednim Arsenałem. Wskazując przedwojenne zdjęcia, udowadnia, że nowy budynek będzie mieć gabaryty porównywaln