Teatr Horzycy wznowił działalność po wakacjach od sobotniej premiery "Dziadów" Adama Mickiewicza. W nowym sezonie artystycznym na toruńskiej scenie dramatycznej zobaczymy przedstawienia konfrontujące ze sobą świat mężczyzn i świat kobiet.
We wrześniu rozpoczną się próby do autorskiego spektaklu Wiktora Rubina, który współpracuje z dramaturgiem Jolantą Janiczak. - Ten duet artystyczny stworzy przedstawienie oparte na biografiach i twórczości trzech niezwykłych kobiet: Camille Claudel, Zeldy Fitzgerald i Sylvii Plath - mówi Iwona Kempa, dyrektor artystyczny Teatru Horzycy. - Autorów projektu interesuje to, co łączy losy tych kobiet. Wszystkie były ogromnie utalentowane, a jednak ich życie podporządkowane było mężczyznom - artystom, z którymi były związane i to oni zdobywali sławę i uznanie, a one kończyły tragicznie, popadały w szaleństwo lub popełniały samobójstwo. Premiera odbędzie się 12 listopada. Spektakl "Ofelie" rozpocznie cykl "Żeńskie - męskie", który będzie tonem zasadniczym nowego sezonu artystycznego. Reżyserka Pia Partum zajmie się powieścią Sandora Maraia "Dziedzictwo Estery". Piotr Kruszczyński zajmie się adaptacją współczesnej polskiej powieści - na r