Kuszą lasery, trójwymiary

- Lady Gaga przeniosła dekorację z English National Opera do swojego show. To znak czasów - mówi Boris Kudlicka, główny kurator Quadrennial of Performance Design and Space w Pradze.

«z Borisem Kudlicką rozmawia Agnieszka Michalak:

Po 40 latach Praskie Quadrenniale Scenografii i Architektury Teatralnej zmieniło nazwę na Prague Quadrennial of Performance Design and Space. Pojawiła się nowa sekcja kostiumu ekstremalnego oraz Intersection - projekty w przestrzeni publicznej. Co te zmiany oznaczają dla współczesnej scenografii?

Boris Kudlicka: Przede wszystkim to, że scenografia przestała odgrywać ilustracyjną rolę. Stała się aktywnym elementem spektaklu czy sztuki performatywnej. Dzisiaj w pracy w teamach teatralnych nie ma granic profesji - reżyser scenograf, dramaturg - zespół ludzi przygotowuje punkty, na których zaczyna budować spektakl. A scenografia stała się instalacją przestrzenną i uwolniła się od pierwotnej roli. Profesja scenografa jest dziś zatem multidyscyplinarna, bo on decyduje też o światłach, mediach, dźwięku. A przestrzeń teatralna jest inspirowana sztukami plastycznymi, metaforą, skrótem. Patrząc dziś na Biennale Weneckie, mamy poczucie, że to impreza o mikroteatrach, spektaklach. Oczywiście bazą jest ciągle scenografia, ale wprowadzając zmiany, o których Pani wspomniała, próbowaliśmy znaleźć odpowiedź na podstawowe pytanie: jak opowiadać dziś o scenografii.

Cztery lata temu Quadrenniale odbywało się w Praskim Pałacu Przemysłowym, w tym roku przenieśliście imprezę do Galerii Narodowej, Veletrzni Palace - miejsca, które jednak narzuca formę, ogranicza przestrzeń.

- Dwa lata temu lewe skrzydło pałacu zostało spalone i 40 procent metrów potrzebnych do realizacji imprezy przepadło. Byłem inicjatorem pomysłu wyniesienia się stamtąd. To był przepiękny budynek, ale bardzo zdefiniowany. Poza tym jego wnętrza od strony technicznej po wizualną nadawały Quadrenniale charakter offowej imprezy. Szukaliśmy czystej przestrzeni, która ma co najmniej 5 tys. metrów kwadratowych. Scenografia jest przecież bardzo intensywna - rozmawia się o kolorach, formach, strukturach, dźwiękach. Wydawało nam się, że w Veletrzni Palace znaleźliśmy elementy, które służą eksponowaniu scenografii. To był rodzaj eksperymentu, zresztą odbywały się już wcześniej próby wyprowadzania imprezy w inną przestrzeń . Nie żałuję te j decyzji, bo udało się nam znaleźć miejsce, w którym łatwiej odpowiedzieć na pytanie, czy scenografia istnieje jako autonomiczna dziedzina, czy istnieje pomimo kontekstu stworzonego przez tekst. Przez trzy lata staraliśmy się też inspirować kuratorów poszczególnych ekspozycji poprzez zorganizowanie im serii sympozjów.

Jaki obraz współczesnej scenografii wyłania się z praskiego Quadrenniale? Jakie mody, tendencje, trendy pan zauważa?

- Scenografia intensywnie się zmienia, inspiruje się np. technologią. Jednak nie ma jednego trendu, który mógłbym dzisiaj nazwać. Te trendy zależą od zespołów artystycznych, które tworzą charakter spektaklu. Jednych fascynuje czysta przestrzeń i potrafią opowiedzieć wszystko poprzez ciało, gest, kroplę wody. A są zespoły, które uruchamiają wielką machinę teatralną. Ważne, że scenografia nie tylko jest połączona z tekstem, lecz także formułuje popkulturę. Zaprosiłem na wykład brytyjską scenografkę Es Devil, która pracuje w londyńskich offowych teatrach, w English National Opera, a teraz przygotowuje wizualną strona igrzysk olimpijskich w Londynie w 2016 roku. Opowiadała o tym, w jaki sposób jej dekoracja w Operze wpłynęła na show Lady Gagi i Kanye'a Westa. Nie mam zatem odwagi definiować współczesnej scenografii, bo jest bardzo zmienna. To jeden z kodów, jakimi twórcy teatralni porozumiewają się z widzem.

A co ciekawego podczas tegorocznego Quadrenniale mogli zaobserwować inscenizatorzy oper?

- Wyraźnie widać, że w operze coraz bardziej liczy się detal - w wielkich formatach często ginie, a tak nie powinno być. Detal w scenografii jest równie ważny jak cisza w spektaklu, bo to są elementy, które sterują rytmem. Łatwo też zauważyć, że nowe technologie coraz częściej są głównym scenograficznym narzędziem w operze. Moim zdaniem jednak powinny być raczej schowane, ale przede wszystkim też uzasadnione. Lasery, trójwymiary, ekrany kuszą twórców.

***

Impreza odbywa się co cztery lata, od 1967 roku. W tegorocznej edycji wzięło udział ponad 60 państw, które prezentują swoje prace w trzech sekcjach głównych: narodowej, studenckiej i architektury.

- Przyjeżdżam tu, by szukać inspiracji. PQ to dokumentalny przekrój nie tylko scenograficznych dokonań - mówi Ann Brank, scenografka z Holandii. W tym roku Kolumbijczycy zaprezentowali kiczowate kostiumy i kolorowe maski, wśród nich film dokumentujący powtarzany od blisko 200 lat rytuał kolumbijskim Guapi, podczas którego grupa czarnoskórych młodych mężczyzn biega po miasteczku w kobiecych przebraniach i próbuje okładać biczami przypadkowo spotkanych przechodniów. W sekcji izraelskiej widzimy nagromadzenie codziennych przedmiotów w legendarnych inscenizacjach Hanocha Levina, a u Rumunów króluje minimalizm. Brytyjczycy zastanawiają się, jak scenografia współgra z ruchem scenicznym i muzyką. U Szwedów pierwsze skrzypce gra szkło. U Filipińczyków głównym surowcem budującym scenografię jest bambus, ale ważną rolę odgrywają też lalki w narodowych strojach - Darajen Epik, czyli piękne księżniczki w sukienkach, które składają się z jednego kolorowego kawałka materiału wiązanego na różne sposoby. Duńczycy zaś przyjechali z propozycją dla dzieci - scenografię tworzą kwiaty zrobione ze starych ubrań, trawa z dywanu, a samochód z papierowych pudeł i kartonów.

W tym roku po raz pierwszy pojawiła się sekcja kostiumu ekstremalnego oraz przegląd Sztuki współczesnej Intersection, w ramach którego zaproszeni twórcy przygotowali projekty w przestrzeni publicznej. Wśród nich znalazły się nowatorskie multimedialne propozycje wykorzystujące taniec, dźwięk, dotyk, a nawet głos, jak w projekcie ukraińskiego artysty Nathaniela Mallorsa, prezentującym animatoryczne rzeźby, czyli odlane z gumy ludzkie twarze mężczyzny, którymi steruje komputer. To dowód na to, że współczesna scenografia otwiera się na inne dziedziny sztuki. - Intersection czytam jako wariacje na temat roli sztuki w scenografii - opowiada Marta Guerra, studentka z Madrytu. - Przychodzę tu codziennie i za każdym razem odkrywam w performance'ach coś innego. Światowe tendencje scenograficzne prezentowane w tym roku na Quadriennale trudno jednoznacznie zdefiniować. Niezmiennie zmierzają w kierunku wykorzystania światła, koloru, materiałów i techniki, która pomaga dotykać bieżących problemów.

- Teatr w Meksyku często w klasycznych tekstach szuka sposobu, by opowiedzieć m.in. o narkotykowych wojnach gangów czy przemocy na ulicach - mówi Xachitl Gonzalez Quintanilla, kuratorka meksykańskiej ekspozycji. Szef stoiska amerykańskiego Brian Sekinger podkreśla polityczny charakter teatru w Stanach.

- Jesteśmy w niepokojącym okresie naszej historii, zarówno chodzi o politykę, jak i o klęski żywiołowe. Przetwarzamy te problemy na język sztuki. Polską prezentację (w sekcji narodowej) przygotowaną przez Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego zatytułowano Liberatem Energy, a jej kuratorkami są Ewa Machnio i Agata Skwarczyńska. Punktem wyjścia było osiem projektów: teatralnych (m. in. "Kartoteka" Michała Zadary czy "Sprawa Dantona" Pawła Łysaka) oraz sztuk wizualnych (m. in. dotleniacz na placu Grzybowskim Joanny Rajkowskiej).

- Budując naszą prezentację, chciałyśmy poddać analizie przestrzeń wystawienia dzieła sztuki, każdy rodzaj instytucji - budynek teatru, galerię, ale także miasto. - opowiada Agata Skwarczyńska. Polski boks przypomina instalację sztuki. Jego ściany pokryte są białą farbą, której wierzchnią warstwę każdy może zdrapać, odsłaniając kryjącą się pod nią panoramiczną fotografię polskiego Sejmu. Wewnątrz boksu ustawiono małe telewizory, na których wyświetlane są relacje widzów z wykorzystanych przez kuratorki spektakli i projektów wizualnych. Prezentację będzie można zobaczyć w lipcu w Centrum Scenografii Polskiej w Katowicach.

PRAGUE QUADRENNIAL OF PERFORMANCE DESIGN AND SPACE | 16 - 26 czerwca

Na zdjęciu: Polski pawilon na Prague Quadrennial»

e-teatr.pl - wortal teatru polskiego © Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego