powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Spacer po teatrze

- Znakomity artysta izraelski opowiadał mi o sytuacji, która miała miejsce w Izraelu. Ekonomiczny przymus sprawił, że zrównano teatry. Wszyscy dostali mniejsze finansowe przywileje i nagle zauważono, że repertuar teatrów strasznie się ujednolicił. Wyszły spod jurysdykcji wszystkie spektakle, które powinny być pokazywane, czyli tzw. sztuki trudniejszej i powiedziałabym elitarnej a zostało wszystko to, co ludzie lubią, czyli łatwe, lekkie i przyjemne - mówi ANNA GORNOSTAJ, dyrektorka Teatru Capitol w Warszawie.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».