Logo
6.06.2011 Wersja do druku

Warszawa. 75. rocznica urodzin Romana Wilhelmiego

W poniedziałek przypada 75. rocznica urodzin jednego z najwybitniejszych polskich aktorów filmowych i teatralnych, Romana Wilhelmiego. Publiczność pokochała go m.in. za role w serialach "Kariera Nikodema Dyzmy" i "Alternatywy 4".

- Roman nie był łatwy, spokojny, nie był też kontaktowy. Był mężczyzną niepokornym, który zarówno z kobietami, jak i mężczyznami lubił walczyć. Zawsze jednak uważałem, że nie ma bardziej utalentowanego aktora od niego. Było w nim coś, co przewyższało nas wszystkich - tak charyzmatycznego Wilhelmiego wspominał po latach w jednym z wywiadów jego przyjaciel, aktor Henryk Talar. Publicysta teatralny Witold Sadowy przyznał zaś: - Od pierwszej chwili, kiedy zobaczyłem go na scenie teatru Ateneum po ukończonych studiach aktorskich w warszawskiej PWST im. Aleksandra Zelwerowicza w roku 1958, wiedziałem, że jest to aktor, o którym wkrótce będzie głośno w całej Polsce. I tak też się stało. - Emanował talentem, nerwem scenicznym i osobowością, spalał się na scenie, dając z siebie wszystko. Reprezentował aktorstwo głębokie, ekspresyjne. Pozbawione pozy i efekciarstwa. Postacie, które tworzył, zapadały głęboko w serca widzów. Poruszały d

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

PAP

Data:

06.06.2011