Powiedzieć o tej znakomitej artystce, że jest pierwszą damą polskiego teatru i filmu, to zbyt banalne. DANUTA SZAFLARSKA to zjawisko niepowtarzalne: wciąż młodą wciąż elegancką wciąż w wirze pracy. To talent, wdzięk i charakter.
Danuta Szaflarska to zjawisko niepowtarzalne: wciąż młoda, wciąż elegancka, wciąż w wirze pracy. To talent, wdzięk i charakter. Kiedy przed kilkunastoma dniami wzruszona odbierała w Tarnowie podczas Festiwalu Wybranych Polskich Filmów Fabularnych 25. Tarnowską Nagrodę Filmową - jubileuszową i specjalną, bo za całokształt twórczości - ta leciwa dama polskiego teatru i filmu wyszła na scenę niczym zwiewny motyl. Jak przed czterema laty, kiedy odbierała nagrodę na Filmowym Festiwalu w Gdyni za wspaniałą rolę w filmie "Pora umierać" i, niczym motyl właśnie, wyfrunęła z widowni, przeszła przez podest z gracją, młodzieńczym krokiem, jakby unosząc się centymetr nad sceną. I nie jest nietaktem mówić o jej wieku, bowiem sama rok temu, oficjalnie obchodziła 95. urodziny. A właściwie powiedzieć o tej znakomitej artystce, że jest pierwszą damą polskiego teatru i filmu, to zbyt banalne. Danuta Szaflarska to zjawisko niepowtarzalne: wciąż młodą wc