Jazz nie jest łatwy. Życie nie jest łatwe. A jednak się nie nudzi, tak samo jak jazz. Jazz to życie. Jazz jest o życiu - pisze Izabela Smolińska w portalu www.ksiazeizebrak.pl.
Zastanawiałam się często, na czym polega fenomen jazzu. Chociaż de facto nie jest prosty w odbiorze, ostatnimi czasy został niezwykle spopularyzowany. Do tego stopnia, że zaczęłam się zastanawiać, czy ten spontaniczny wybuch jazzomanii nie wywoła z kolei zjawiska jazz-przesytu. Po krótkim zastanowieniu doszłam jednak do wniosku, że jest to chyba niemożliwe. Jazz nie jest łatwy. Życie nie jest łatwe. A jednak się nie nudzi, tak samo jak jazz. Jazz to życie. Jazz jest o życiu. Że wymyślone i przesadzone? Że nazbyt śmiała teza? Nic podobnego. Wystarczy sięgnąć do nie tak znowu dalekiej historii, żeby przekonać się, że początki jazzu to nowoorleańskie plantacje, na których grupy czarnoskórych niewolników urozmaicały sobie czas, śpiewając o życiu, problemach i miłości, w synkopowym, nienaturalnym dla białych ludzi rytmie "na i". Dopiero po latach, ten ludowy, tradycyjny rytm się wysnobował, z ulicznych procesji trafiając na salony i do c