Język polski mimo pewnych negatywnych tendencji nie jest zagrożony - oceniają uczestnicy trzydniowego Kongresu Języka Polskiego, który rozpoczął się w środę w Katowicach.
Podczas kongresu, organizowanego pod auspicjami Rady Języka Polskiego Polskiej Akademii Nauk oraz Senatu, o współczesnej polszczyźnie dyskutują językoznawcy z różnych ośrodków naukowych, znawcy mediów, artyści i dziennikarze. Zdaniem uczestniczących w obradach językoznawców, polszczyzna jest językiem żywym i różnorodnym. Nie zaniknie, choć widoczne są pewne negatywne tendencje, jak wulgaryzmy czy ekspansja nowych, obcych dla polskiego form, będących efektem potrzeby skrótowości podczas korzystania z komputera czy telefonu komórkowego. - Język polski nie jest zagrożony w swojej istocie, wszyscy mówimy po polsku w sytuacjach prywatnych i oficjalnych. Język polski ma konstytucyjnie zagwarantowane to, że jest językiem urzędowym, jest ustawa o języku polskim. Nie widzę zagrożenia, by polszczyzna miała zaniknąć - powiedział przewodniczący Rady Języka Polskiego prof. Andrzej Markowski. Podkreślił, że kongres służy upowszechnianiu wiedzy