Logo
4.04.2011 Wersja do druku

Łódź. Claudia Cardinale w filmówce

Kilkuminutową owacją na stojąco nagrodzili w sobotę Claudię Cardinale uczestnicy spotkania z gwiazdą w łódzkiej "filmówce". Wcześniej aktorka w uroczysty sposób odsłoniła tablicę imienia Zygmunta Kałużyńskiego w kinie Bałtyk.

"Mam męski głos", "nigdy nie miałam rywalki", "zawsze wolałam siedzieć w domu" - takie m.in. wyznania padły z ust włoskiej ikony kina w PWSFTviT w Łodzi. Gospodarzem spotkania z publicznością był rektor uczelni Robert Gliński, a jednym z prowadzących - Tomasz Raczek, dyrektor artystyczny 1. Festiwalu Philips Cinema Mundi im. Zygmunta Kałużyńskiego. Cardinale jest gościem honorowym tej imprezy. Przywitana oklaskami artystka, w obecności miłośników jej talentu, wśród nich studentów aktorstwa w PWSFTviT, wspominała swą współpracę ze sławnymi reżyserami, m.in. Federico Fellinim ("Osiem i pół", 1963), Luchino Viscontim (np. "Lampart", 1963), Sergio Leone ("Pewnego razu na Dzikim Zachodzie", 1968). Cardinale urodziła się w Tunezji, od dzieciństwa posługiwała się językiem francuskim. Przez włoskich filmowców została odkryta po tym, jak zwyciężyła w konkursie piękności i zaproszono ją na festiwal w Wenecji. W pierwszych filmach, w któ

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

PAP

Autor:

Joanna Poros

Data:

04.04.2011