powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Nie lubię bladych fasolek

- Łódź to też mój stan ducha. Jak widzę tych zmaltretowanych ludzi po denaturatach, o kulach, to mi jakoś pasuje do ogólnej koncepcji wszechświata. Taka bieda stawia na baczność - MARIUSZ GRZEGORZEK przed premierą "Słowa" Kaja Munk aw łódzkim Teatrze Jaracza.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».