Logo
18.02.2011 Wersja do druku

Na Woli

8 czerwca 1981 roku, na dwa tygodnie przed premierą "Amadeusza", byłem świadkiem wizyty Polańskiego w PWST. Łomnicki zaprosił go na pokaz przedstawienia "Próba", przygotowanego ze studentami pierwszego roku Wydziału Aktorskiego, opartego zaś na fragmentach Balu u Senatora z III części "Dziadów" Adama Mickiewicza - wspomina Rafał Węgrzyniak w Teatrze.

W październiku minionego roku po długiej przerwie, bo jeśli pominąć jeden przypadek aż dwudziestoośmioletniej, odwiedziłem Teatr Na Woli. W trakcie premiery dramatu Tadeusza Słobodzianka inaugurującej jego dyrekcję uświadomiłem sobie, że był to pierwszy warszawski teatr, na którego widowni zasiadłem. W 1976 roku ujrzałem w nim wraz z grupą licealistów z Wrocławia "Gdy rozum śpi..." Buera Valleja w nieco pretensjonalnej inscenizacji Andrzeja Wajdy. Grający Goyę Tadeusz Łomnicki wchodził na scenę od strony widowni, szukając kota i szepcząc "kici, kici". Nie miałem pojęcia, że poznaję w ten sposób swego przyszłego rektora. W roku następnym wybraliśmy się tam na realizację Kazimierza Kutza Przedstawienia "Hamleta" we wsi Głucha Dolna Ivo Brešana. Po podjęciu studiów w PWST w 1979 roku dość często jeździłem na Wolę. Parokrotnie oglądałem "Do piachu" Tadeusza Różewicza, przedstawienie nierówne, ale ze wstrząsającymi epizodami Andrzeja G

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Na Woli

Źródło:

Materiał nadesłany

Teatr nr 2/02.11

Autor:

Rafał Węgrzyniak

Data:

18.02.2011