powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Dajmy kulturze prawo do błędu

"Pakt" jest przygrywką do zmian, ale to tylko rozpęd, po którym muszą nastąpić konkretne ruchy. Czyli właśnie pisanie konkretnych poprawek do konkretnych ustaw, a może całych ustaw, praca z posłami z komisji sejmowych, praca na różnych szczeblach władz samorządowych. Coś, co pozwoli w sposób naturalny włączyć kulturę do społecznego krwiobiegu - mówi Alina Gałązka w Krytyce Politycznej, w kolejnej rozmowie o "Pakcie dla kultury"

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».