Łódź. Redakcja "Tygla Kultury" do ministra kultury

Szanowny Panie Ministrze, zwracam się do Pana Ministra, zapewne jako jeden z wielu redaktorów czasopism, które nie zyskały aprobaty komisji konkursowej w staraniach o dotację w 2011 r. - pisze redaktor Zbigniew Nowak.

«Zdając sobie sprawę z uwarunkowań budżetowych i oceny naszego wniosku, proszę jednak o uwzględnienie prośby o finansowe wsparcie czasopisma "Tygiel Kultury".

Bez ministerialnej dotacji znaleźliśmy się w bardzo trudnej sytuacji, tracimy szansę uzyskania dotacji z łódzkiego samorządu. Tym samym nie będziemy w stanie kontynuować publikacji czasopisma i prowadzić wszelkiej działalności. Jest to tym bardziej bolesne, że właśnie przygotowujemy się do obchodów piętnastolecia "Tygla Kultury". W perspektywie mamy podjęcie decyzji o wyborze kolejnego laureata naszej Nagrody im. Zbigniewa Dominiaka, prestiżowego wyróżnienia dla popularyzatorów polskiej kultury na obszarze języków słowiańskich, nagrody cenionej za granicą, a objętej honorowym patronatem ministra spraw zagranicznych. Nagroda przyznawana jest przez "Tygiel Kultury", a więc upadek tytułu spowoduje również koniec Nagrody.

W dotychczasowych staraniach o dotacje z Ministerstwa pierwszy raz ponieśliśmy porażkę. Do tej pory nasze aplikacje zyskiwały uznanie, a w ubiegłym roku zdobyliśmy nawet najwyższą ocenę spośród wszystkich wniosków. Dlatego zastanawia nas to, że po 99 pkt z roku 2010 teraz uzyskaliśmy tylko 77 pkt. Jaki czynnik spowodował taką różnicę?

Mając w perspektywie jubileusz, wystąpiliśmy o większą niż uprzednio kwotę dotacji, przecież niewykraczającą poza przyznawane wielu czasopismom. Tym różni się aplikacja z 2011 roku od ubiegłorocznej. Nie zmieniły się cele strategiczne, zakres tematyczny, krąg autorski czy zasięg czytelniczy "Tygla Kultury" (mamy autorów, współpracowników i czytelników w wielu krajach świata); w naszych publikacjach zajmujemy się problematyką lokalną na tyle, na ile stanowi ona część kultury krajowej, europejskiej, światowej (ponad 20 proc. numerów poświęciliśmy kulturze innych narodów, głównie naszych sąsiadów; przykładowo: w ubiegłym roku w jednym z zeszytów prezentowaliśmy młodą kulturę ukraińską, w innym numerze przedstawiliśmy szeroką panoramę świata prawosławia). Obok autorów znanych (krajowych i zagranicznych) publikujemy wartościowe materiały młodzieży licealnej i akademickiej, w znacznej części debiutantów.

Przykry jest fakt, że z trzech łódzkich czasopism starających się o dotację na 2011 rok żadne nie uzyskało akceptacji, także nasz wniosek choć został oceniony najwyżej i zabrakło nam tylko trzech punktów (wg zaostrzonych w tym roku wymogów).»

e-teatr.pl - wortal teatru polskiego © Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego