- Ten dom i jego otoczenie wyglądają tak, jak częstochowska kultura - alarmują sąsiedzi Domu Aktora. Kiedy dobijali się do poprzednich władz miasta, teren został jedynie posprzątany.
Listy do komisarza Częstochowy - że budynek jest brudny, odrapany i w złym stanie technicznym, a przy wjeździe usypane są kupy gruzu - napisał we wrześniu i październiku 2010 roku Robert Lawa, sąsiad Domu Aktora. Teraz pisze do prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka. "Firma mojej życiowej partnerki często gości w Częstochowie znanych aktorów teatralnych i filmowych oraz innych artystów" - pisał Robert Lawa. - "Często chcą zobaczyć Dom Aktora, miejsce zamieszkania kolegów po fachu, i jest totalna kompromitacja!". Po tej interwencji teren wokół budynków - mieszkalnego i gospodarczego - uporządkowano, gruz zniknął. Ale Lawa pisze dalej: dom trzeba ocieplić i odmalować. W pięćdziesięcioletnim Domu Aktora mieszkają młodzi aktorzy i kilkoro emerytów naszej sceny. Są tam też pokoje gościnne dla przyjezdnych artystów (Częstochowa prawdopodobnie jako jedyna w Polsce ma dom aktora, inne miasta wynajmują mieszkania komunalne lub nocują gości w hotela