powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Rola w rolę

LINIA rozwojowa Sławomira Mrożka zaczyna robić wrażenie coraz bardziej typowej dla dramatopisarzy. Najprzód próby pisarskie mniejszych form, zapowiedź nowej osobowości, jeszcze nie wiadomo na jaka miarę, lecz zauważalnej. Wreszcie otwierają się drzwi do teatru. Prapremiera jednoaktówki "Policja" w 1958 roku od razu dowodzi, że dwudziestokilkuletni autor potrafi pisać na scenę i ma także coś do powiedzenia, jak... no, ale kto? Czyżby Gogol? Może Fredro? - To się jeszcze zobaczy!

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».