Trzy sceny schowane pod ziemią, w skarpie od strony ulicy Jana z Kolna - taka koncepcja architektoniczna zwyciężyła w konkursie na rozbudowę Teatru Polskiego. W piątek do Szczecina przyjechał autor najlepszego projektu Romuald Loegler.
Wybitny architekt nie ukrywał, iż stworzenie interesującej koncepcji było dużym wyzwaniem: - Budynek Teatru Polskiego jest zabytkiem i to on ma zostać podniesiony do rangi najważniejszej - tłumaczył Loegler podczas spotkania z dziennikarzami. - Nowe obiekty muszą z nim współgrać, współpracować. Istotną sprawą był także szacunek wobec krajobrazu. Myślę, że nasze rozwiązanie ten warunek spełnia. Na konkurs zgłoszono 42 projekty. Koncepcja rozbudowy zakłada powstanie trzech nowych scen teatralnych: letniej szekspirowskiej (minimum 600 miejsc), eksperymentalnej (120 miejsc) i prób (200 miejsc). Pracownia Atelier Loegler zaproponowała, by wszystkie te pomieszczenia schować pod ziemią, w skarpie odrzańskiej. Taki pomysł jest nie tylko interesujący dla odbiorcy, ale też ekonomiczny: pozwala zaoszczędzić spore kwoty, które pochłania zwykle budowa efektownej elewacji. Nie są jeszcze ustalone terminy przekształcenia koncepcji architektonicznej w proje