Logo
29.10.2010 Wersja do druku

Kraków. Flash mob na Rynku

Ponad 40 osób znieruchomiało dziś na krakowskim Rynku. - Miało być spontanicznie, zabawnie i nietypowo. Udało się - mówili uczestnicy plastycznego flash moba.

Sygnał do rozpoczęcia akcji dał Tomasz Tryczyński, główny koordynator grupy Kraków Flash Mob. Założył czerwoną czapkę na głowę i zastygł w pozie z uniesionymi rękami. Za nim znieruchomiało kilkadziesiąt innych osób. - Zostaliśmy w tych pozach na kilka minut. Najważniejsza w takich akcjach jest dobra zabawa. Stąd nasze hasło: "Baw się! Bez powodu!". Ludzie, którzy nas mijali byli mocno zdziwieni. Reagowali zwykle śmiechem, ale kilka osób przyłączyło się do zabawy - relacjonował Tryczyński. "Plastyczny flash mob" to już kolejna akcja zorganizowana przez Teatr Groteska i Stowarzyszenie Sezony Teatralne. Pozy, które przybrali uczestnicy miały nawiązywać do zbliżającego się Międzynarodowego Festiwalu Teatru Formy "Dedykacje. Materia Prima". - Zrobiliśmy zdjęcia wszystkim uczestnikom zabawy. Wybierzemy pięć najlepszych póz i nagrodzimy je podwójnymi wejściówkami na festiwalowe spektakle - mówiła Agata Kostecka, organizatorka dz

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Flash mob na Rynku: zastygli w spontanicznych pozach

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Kraków online

Data:

29.10.2010