II Bemowskie Zaburzenia Teatralne w Warszawie

Bemowskie Centrum Kultury zaprasza na II Bemowskie Zaburzenia Teatralne.

Podczas pierwszej edycja festiwalu w Instytucie Teatralnym im. Z. Raszewskiego odbyła się dyskusja na temat "Czy w sztuce współczesnej jest miejsce dla artystów niepełnosprawnych?" z udziałem praktyków i teatrologów.

W tej edycji organizatorzy zaprosili do współpracy teatry nie tylko osób niepełnosprawnych, ale także osób amatorów z tak zwanego "pogranicza" - teatry osób uzależnionych.

Celem Festiwalu jest poszukiwanie miejsca dla teatrów z pogranicza we współczesnym teatrze. Pytaniem jest czy osoby utalentowane a nie posiadające wykształcenia artystycznego mogą zaistnieć w sztuce współczesnej na takim samym poziomie artystycznym jak artyści zawodowi?

Gwiazdą tegorocznego Festiwalu będzie Teatr MAATWERK z Rotterdamu.

Teatr Wiem Kiedy Nie Mogę (Poznań)

"Pewien człowiek powiedział kiedyś, że szczęście można znaleźć między szparami schodów. Muszę tylko uważnie stąpać, by nie przegapić swojego przeznaczenia". (Irma)

Teatr Wiem Kiedy Nie Mogę powstał w 2001 roku i skupia swoją działalność wokół Centrum Profilaktyki Społecznej "Sedno" w Poznaniu. Założycielkami grupy są: Małgorzata Walas- Antoniello i Katarzyna Klebba, prowadzące zajęcia z Arteterapii..

Do tej pory teatr zrealizował spektakle: Coś chciałem powiedzieć (2002),

Błyski rozbłyski na lewą stronę (2003)

Mimo wszystko (2004)

Pasażer (2005)

Uwolnij pajaca (2006)

Historia jednodniowa (2008).

Swoje spektakle prezentował w Teatrze Ósmego Dnia i na Międzynarodowym Festiwalu Teatralnym "Malta" w Poznaniu.

W pracy koncentruje się na odkrywaniu własnych możliwości poprzez improwizację, rozwój ciała i głosu. Nie zamyka się w ciasnym kręgu swoich własnych problemów.

Spektakl "Historia Jednodniowa" to historia rozmów z rzeczywistością dnia, to zbiór improwizowanych sytuacji pokazujących różnych ludzi w różnych momentach mijającego czasu.

Realizacja - zespół:

Halszka Różalska, Agata Krzywosz, Irma Widurska-Kosz, Adrianna Puczniewska, Andrzej Kosz, Marcin Kosz, Wojciech Romanowski, Piotr Andrysiak

Opieka artystyczna: Katarzyna Klebba, Małgorzata Walas - Antoniello

Przedstawienie powstało pod patronatem i przy pomocy Centrum Profilaktyki Społecznej "Sedno" w Poznaniu.

Teatr 21 (Warszawa)

"Chcę WEJŚĆ do środka mojej głowy!!! Mijam pomysły i myśli ., złości mokre wiszą na sznurkach, sny leżą na łóżku i na podłodze. Kłopoty jak czerwone mrówki. Wspomnienia pochowane w drzewach, roi się od głupot pytania poukładane jak stogi siana. Grzechy pochowane w pamięci, i w długopisach. Komplementy porozrzucane po ulicach, zniszczone, trochę czerwone. Marzenia rosną jak drzewa śliwkowe. Lenistwo leży na leżaku. Przekleństwa pochowane z tyłu głowy obok planów na przyszłość. Głowa mi puchnie. Potrzebuję pomocy! Potrzebuję pomocy"

Teatr 21 prowadzi Justyna Sobczyk, działa od pięciu lat przy Zespole Społecznych Szkół Specjalnych "Dać Szansę" w Warszawie. Członkami zespołu są uczniowie szkoły. Początkowo grupa realizowała nietypowe szkolne przedstawienia jasełkowe, z czasem zaczęła realizować spektakle autorskie:

"Orfeusz+ Eurydyka= WNM" (2005) , przetworzona historia miłosna mitycznych kochanków

"Lot nad Panamą" na podstawie bajki Janoscha "Ach, jak cudowna jest Panama" (2006/07) "Alicja" (2008/09) na podstawie Alicji w "Krainie Czarów" Lewisa Carolla (premiera w Teatrze Dramatycznym im. G. Holoubka w Warszawie)

"Miasto. Manifest" (2009), happening uliczny, który zainspirował grupę do napisania własnego manifestu.

Aktualnie grupa pracuje nad spektaklem pt. "Portret" na podstawie książki Michele Lemieux pt. "Burzowa noc". Premiera spektaklu przewidziana jest na listopad 2010 roku.

Teatr występował na festiwalach: Terapia i Teatr w Łodzi, w Poznaniu podczas Biennale Sztuki Dziecka, na festiwalu Korczakowskim w Warszawie.

Recenzje:

"Aktorzy "Alicji" realizują spektakl według określonego, wspólnie z reżyserką wypracowanego planu, jednak ich realizacja postaci urzeka naturalnością. Bycie postacią nie przeszkadza im w byciu również samym sobą. Nie markują pomyłek, gdy czują taką potrzebę - po prostu ziewną, przetrą oczy lub powiedzą do scenicznego kolegi kilka słów nieujętych w scenariuszu. Czy grane przez nich postaci nie mają prawa właśnie do takich zachowań? Iluzja teatralna, jak rzadko, nie okazuje się tutaj oszustwem. () "Alicja" jest dowodem na to, że aktorzy z zespołem Downa i autyzmem, prowadzeni przez reżysera świadomego ich predyspozycji artystycznych, a jednocześnie świetnie obytego z materią teatralną, tworzą po prostu spektakl, którego nie trzeba klasyfikować pod kątem zdrowia osób w nim występujących."

Alicja Rubczak, Nowa Sila Krytyczna

"Alicja" Teatru 21 jest dla mnie największym spełnieniem postulatów teatralnej pracy z osobami z upośledzeniem. Nie tylko dlatego, ze inspiracją tego spektaklu byli sami aktorzy ( z aktorką grającą Alicję na czele), że to ich ekspresję i wrażliwość (uporządkowaną nieco przez reżysera) mogłam zobaczyć na scenie, ale też dlatego, ze tak podane historie osobiste urastają do opowieści uniwersalnych. Widz może spotkać się nie tylko z aktorem, ale też- dzięki aktorom- z samym sobą, ze swoją sytuacją egzystencjalną. Widz czerpie dużo, tyle samo (a może czasem więcej), co aktor. Nie klaszcze więc z litości, ale z wdzięczności.()

Karolina Krawczyk, Teatr nr 6/2009

Spektakl "Portret" powstaje, premiera zaplanowana jest na listopad 2010. Pomysł zrodził się z inspiracji książką Michele Lemieux "Burzowa noc". Tak, jak przy wcześniejszych przedstawieniach, tekst stanowi dla reżyserki, i aktorów pierwsze źródło pomysłów i inspiracji. Czytając, oglądając, szukając, bawiąc się, improwizując tworzymy treść przedstawienia z próby na próbę.

Tym razem tematem naszych twórczych poszukiwań jest przestrzeń głowy. Co znajduje się w głowie? Jaki portret siebie noszę?

Przedstawienie ma charakter pokazu work in progres.

Reżyseria: Justyna Sobczyk

Scenografia: Agata Skwarczyńska Sztarbowska

Muzyka: Paweł Andryszczyk

Aktorzy :Grzegorz Brandt, Anna Drózd, Teresa Foks, Maja Kowalczyk, Daniel Krajewski, Anna Łuczak, Aleksandra Skotarek, Marta Stańczyk, Piotr Swend

Teatr Pantomimy Mimo (Warszawa)

Widzowie mają okazję powrócić do czasów, w których grupy artystów prezentowały swoje spektakle na ulicach i placach miejskich. Spektakl "Komedianci" jest bezpośrednim nawiązaniem do formy przedstawień, jakie miały miejsce przed laty.

Teatr Pantomimy Mimo powstał w 2002 roku. Założony przez Bartłomieja Ostapczuka jako teatr jednego aktora szybko przekształcił się w zespół.

Poszukiwania artystyczne aktorów Teatru Mimo zaowocowały wypracowaniem własnego języka teatralnego, łączącego najważniejsze elementy sztuki kluczowych twórców i reformatorów współczesnej pantomimy. W naszej pracy staramy się wykroczyć poza granice wyobraźni, poprzez ruch i gest wyrazić esencję uczuć i emocji, nie stroniąc przy tym od odrobiny absurdu.

Od 2002 roku teatr zaprezentował 9 premier. Spektakle Teatru Mimo znajdują się w stałym repertuarze Teatru Na Woli oraz Teatru Królewskiego w Wilanowie, prezentowane są także na festiwalach teatralnych. Aktorzy Teatru Pantomimy Mimo są ponadto związani z całorocznym Studiem Pantomimy w Teatrze Na Woli w Warszawie, gdzie od kilku lat doskonalą swój warsztat ucząc się sztuki współczesnej pantomimy. Występują również gościnnie na scenach teatrów dramatycznych i operowych Warszawy.

Teatr Pantomimy Mimo jest częścią Warszawskiego Centrum Pantomimy, które wspiera rozwój tej sztuki w naszym kraju.

Spektakl "Komedianci" Widzowie mają okazję powrócić do czasów, w których grupy artystów prezentowały swoje spektakle na ulicach i placach miejskich. Spektakl "Komedianci" jest bezpośrednim nawiązaniem do formy przedstawień, jakie miały miejsce przed laty. Grupa aktorów przybywa na miejsce drewnianym wozem i zaczarowuje napotkanych ludzi i przestrzeń prezentując kuglarskie wyczyny oraz aktorski kunszt. W przypadku Teatru Pantomimy Mimo jest to aktorstwo szczególne, posługujące się uniwersalnym językiem pantomimy - pozbawione słów, z wykorzystaniem wyrazistego ruchu i gestów. Działania aktorskie, zawierające elementy improwizacji, dają możliwość bezpośredniej interakcji z publicznością i zaproszenia widzów do wykreowanego przez artystów świata. W spektakl "Komedianci" zostaną wplecione odtworzone sceny z legendarnego filmu "Enfants du paradis" Marcela Carné z 1945 roku. Po raz pierwszy będzie więc można zobaczyć rodzaj pantomimy, której nie ogląda się już nigdzie na świecie.

W "Komediantach" chcemy przywołać ducha dawnych ulicznych artystów, kuglarzy, aktorów, którzy całe swoje życie poświęcali na spektakle prezentowane przypadkowemu widzowi, których pasja i ekspresja działania urzekała swą prawdziwością, a ich umiejętności i pomysły nie pozwalały przejść obok obojętnie - mówi reżyser spektaklu Bartłomiej Ostapczuk. Zapraszamy na dynamiczny, komiczny spektakl nie pozbawiony refleksji i tęsknoty za światem, którego już nie ma

Scenariusz, reżyseria, choreografia - Bartłomiej Ostapczuk

Występują: Agata Brzozowska, Olga Domańska, Katarzyna Markowska, Joanna Płóciennik, Katarzyna Śliwińska, Rafał Miecznikowski, Bartłomiej Ostapczuk

Realizacja - Fundacja Centrum Pantomimy

Spektakl powstał dzięki dotacji dzielnicy Wola M.St. Warszawy

Teatr Maatwerk (Rotterdam)

"La Bateria de Maria"

Czy podtekst jest gorszy niż brutalne bębny? I czy kobieca natura jest mocniejsza od męskiego udawania? I dlaczego koło jest spokojniejsze niż kwadrat?

Teatr Maatwerk tworzy przedstawienia teatralne z osobami z dysfunkcjami od ponad 20 lat. Początki związane są z domem dziennego pobytu Heemraadssingel w Rotterdamie, gdzie dwa razy w tygodniu odbywały się ćwiczenia teatralne. W 1989 r. grupa przeniosła się do innego domu dziennego pobytu De Buut, a próby zwiększyły częstotliwość do pełnych pięciu dni w tygodniu. Od 1996 r. Teatr 'Maatwerk' ma swój własny, mały teatr na Willem Buytewechstraat w bardzo kulturalnej dzielnicy Rotterdamu, Delfshaven.

Teatr 'Maatwerk' tworzy przedstawienia wystawiane zarówno w teatrach, jak i na otwartej przestrzeni. Z tymi przedstawieniami grupa podróżuje po całej Europie, np. Dania, Hiszpania, Francja, Czechy.Teatr 'Maatwerk' pracuje regularnie ze swoją stałą grupą aktorów

i pracowników. Oferujemy przeróżne ćwiczenia przez pięć dni w tygodniu: ćwiczenia teatralne, taniec, emisja głosu i joga. Wszystkie te czynności prowadzą do powstawania różnych przedstawień wystawianych w teatrach i na otwartych przestrzeniach. Większość aktorów pracuje na stałe w naszym teatrze, a kilku z nich ma wykształcenie muzyczne.

Każdego roku tworzymy nową sztukę. Tworzymy je sami lub przy gościnnym udziale innego reżysera. Przedstawienia wystawiane są około 40 razy w roku.

Spektakl "La Bateria de Maria"

Czy podtekst jest gorszy niż brutalne bębny? I czy kobieca natura jest mocniejsza od męskiego udawania? I dlaczego koło jest spokojniejsze niż kwadrat? Możesz uzyskać odpowiedzi na te pytania oraz na wiele innych po obejrzeniu: la Bateria de Maria.

W tym muzycznym przedstawieniu staramy się ukazać świat, który składa się z dźwięków, ruchu oraz ze skrętów. Siedmiu muzyków z Teatru 'Maatwerk', podzielonych na dwie grupy, musi sprostać muzycznej konfrontacji. Trzy magiczne syreny umieszczone na wysokich, ruchomych wieżach świętujące rytuał zasiewu.

Jakkolwiek, z nagłą pomocą trzech brutalnych bębniarzy, kończymy surowym dramatem. Możliwe, że grający na suzafonie muzyk zapobiegnie zaciętej walce.

Teatr Karawana (Jelenia Góra)

Spektakl " Na pełnym morzu" jest pierwszym spektaklem teatru. Teatr ma charakter arteterapeutyczny i wspiera działania trzeźwościowe.

Pierwsza premiera zespołu.

Reżyseria: Tadeusz Rybicki

Obsada:

Mały - Marek Cwen

Średni - Mateusz Gąsiorowski

Gruby - Dariusz Jezierski

Listonosz - Lesław Zamaro

Lokaj - Janusz Belczyk

Biuro Rzeczy Osobistych (Gdynia)

Przedstawienie jest też komunikatem o możliwościach i potrzebie aktywnego uczestnictwa osób niepełnosprawnych w życiu społecznym.

Teatr Biuro Rzeczy Osobistych istnieje od 1998 roku przy Polskim Stowarzyszeniu na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym /Koło w Gdyni. Kieruje się przekonaniem o wyjątkowości, dużym potencjale twórczym i wrażliwości osób niepełnosprawnych, łączy funkcję artystyczną i terapeutyczną.

Od 2007 roku BRO realizuje małe formy autorstwa aktorów. Reżyserami i autorami scenariuszy stają się niepełnosprawni aktorzy, wykazując się samodzielnym twórczym myśleniem, umiejętnością podejmowania decyzji i nawiązywania kontaktów. Praca nad spektaklami pozwala na własny indywidualny rozwój, służy także popularyzowaniu twórczości osób niepełnosprawnych w różnych środowiskach.

Misją Teatru BRO jest realizowanie autorskich projektów o społeczno-artystycznym charakterze, poszukiwanie nowych miejsc i głęboka wiara w sens spotkania z drugim człowiekiem.

Otwarte próby prowadzone według autorskiego warsztatu aktorów teatru BRO otwierają nowy rozdział w historii zespołu. Celem tych działań jest stworzenie przestrzeni do nieskrępowanych twórczych poszukiwań osób dotychczas zepchniętych na margines.

Kolejne etapy naszej pracy służyć będą osobistemu rozwojowi i coraz większemu zaangażowaniu się członków zespołu w życie społeczne.

Wszystkie nasze dotychczasowe doświadczenia pragniemy doskonalić w ramach Studia Rozwijania Twórczości Teatru BRO.

Spektakl "Miasto moje" ukazuje miejsca i wydarzenia z kilkudziesięcioletniej historii Gdyni. Powolnie snujące się obrazy zawierają osobistą percepcję zdarzeń aktorów. W spektaklu zespół umieścił cząstkę siebie nierozerwalnie związaną z miejscami, w których duch kaszubskiej tradycji odradza się.

Przedstawienie jest też komunikatem o możliwościach i potrzebie aktywnego uczestnictwa osób niepełnosprawnych w życiu społecznym.

Działalność teatru finansowana jest przez Miasto Gdynia

Reżyseria: Zbigniew Biegajło

Obsada: Anna Kujawska, Barbara Paruk, Tomasz Macniak, Adam Siekierzyński, Marcin Wenta, Renata Kujawska, Zofia Macniak, Maria Siekierzyńska

Teatr Opera Buffa (Warszawa)

"Wieczny Wypoczynek- Warsztaty Pracoholików Anonimowych": rozważania o związkach między pracą a chorobą psychiczną. Niezdolność do pracy jest, bowiem jedną z głównych cech wyróżniających czy piętnujących chorego psychicznie w społecznym porządku.

Warszawski teatr chorych na schizofrenię Opera Buffa założyła Katarzyna Wińska w roku 1998. W swojej sztuce o szaleństwie pt. "Solo-Extra Reality Show" postanowiła obsadzić osoby leczące się w ośrodkach zaburzeń psychicznych. Pierwszy spektakl odbył się w Teatrze Rozmaitości. W swoim dorobku Opera Buffa ma 10 utworów: Solo..., Hamlet zgubiony w interpretacji, Metanomos, Odyseja Weinbacha, Albo-Albo, Kierkegaard a vista, Tak jest jak Wam się wydaje, Mega Oferta- Florencja przez W-wę do Rzymu, Wieczny Wypoczynek, Wyspa Pomylona, Izba pamięci. Każdy spektakl przedstawia rzeczywistość oczami chorych na schizofrenię. Dla zespołu liczy się przede wszystkim efekt artystyczny, nie terapeutyczny. Grupa wystawiała m.in. na Zamku Królewskim i Ujazdowskim, na Wawelu, na Zamku Kronborg w Elsynorze. Brała udział w międzynarodowych festiwalach: Fringe Festival w Edinburgu, Madness and Arts Festival w Muenster, w Festiwalu Festiwali Teatralnych- Spotkania. Do obsady zagranicznych spektakli włączani są miejscowi aktorzy z zaburzeniami psychicznymi.

A3 Teatr

Kolekcjonerzy Wzruszeń (Warszawa)

"(...) to przejmująca próba odnalezienia zapomnianych emocji. Podróż trójki aktorów w głąb własnych wspomnień, gdzie fakty są bez znaczenia, zmyślenie miesza się z rzeczywistością, a emocje zastępuje bicie serca."

Brygida Dagome, Art.pauza

A3 - teatr różności, teatralne panopticum. Nie posługuje się tekstem /"Plan lekcji"/, choć ten czasami pojawia się /"Zmysły"/. Nie jest teatrem tańca, a jednak ruch łączy z muzyką /"Tańcz!"/. Nie jest pantomimą, a gloryfikuje gest, ten najbardziej nieznaczny. Nie trzyma się linearnych historii, a aktorów wiąże siatką wzajemności; wodzi na pokuszenie humoru i zasępienia, przerysowania zwyczajności, groteski i absurdu. Przetwarza codzienność tworząc z niej kod rytuałów, niezależnych aktów, które układają się na scenie w kolejne odsłony, sekwencje. Widzom pokazuje kalejdoskop obrazów - dynamicznych i statycznych, ostrych i rozmazanych wrażliwością. Nie nazywa rzeczy do końca, pozostawia tę sferę odbiorcy.

A3Teatr zawieszony jest w czasie - rozpięty między doświadczeniem ponad 18 lat aktorskiej pracy jej twórców w Teatrze Cinema, a otworzeniem się na młode pokolenie i stworzeniem miejsca pracy dla aktorów przejmujących i rozwijających metodę Minimal Art.

A3Teatr wywodzi się z najlepszych aktorskich doświadczeń Darka Skibińskiego w Teatrze Cinema, z inspiracji twórczością Tadeusza Kantora, metody Stanisławskiego, malarstwa Nowosielskiego, Boltańskiego, ze starych szkiców i rycin.

A3Teatr zrealizował spektakle: "Plan lekcji", "Zmysły", "Wodne pejzaże", "Viva Mazovia" i "Tańcz!" oraz spektakle dla dzieci "Niesłychana rzecz po prostu" i "Punch & Judy". Różnorodność konwencji odzwierciedla niepokornego ducha aktorów - spektrum od wiernych Minimal Artowi spektakli salowych, przez kabaret różności grany w plenerze, na fascynacji ruchem kończąc.

Spektakle prezentowane są na polskich i zagranicznych scenach impresaryjnych i festiwalach, m.in. w Warszawie, Poznaniu, Wadowicach, Jastrzębiu Zdrój, Bielefeld, Brukseli, Saragossie /Expo 2009/, Lwowie.

A3Teatr jest reprezentowany przez Stowarzyszenie Kulturalne "Pocztówka".

Spektakle A3Teatru:

"Tańcz!" - inspirowane tangiem i muzyka Chopina.

"Plan lekcji" - utrzymany w estetyce kantorowskiej.

"Zmysły. Wędrowny Kabaret Liryczny" - muzyczny spektakl plenerowy

"Niesłychana rzecz po prostu" - adaptacja słynnej "Pchły Szachrajki" J. Brzechwy

"Punch&Judy" - plenerowy spektakl dla dzieci i dorosłych, kolorowy, rubaszny, inspirowany angielską komedią Dell`arte.

A3Teatr reprezentowane przez Stowarzyszenie Kulturalne "Pocztówka" organizuje od 2009 roku Międzynarodowy Festiwal Teatralny WERTEP na Podlasiu.

Spektakl "Plan lekcji"

Trzech dorosłych mężczyzn po latach ponownie znajduje się w szkole. Siedząc w kantorowskich ławkach uczestniczą w znanych wszystkim lekcjach - biologii, gimnastyki... Wykorzystując najprostsze rekwizyty - jabłka, balony, książki - bawią się w przywoływanie młodzieńczej, szkolnej beztroski.

Szkoła jest w tym spektaklu metaforą wszystkich doświadczeń, które nas formują. A może deformują?

Zabawa w wycieczkę w przeszłość jest i śmieszna i nostalgiczna i smutna.

Szkoła to przecież także terytorium codziennych walk emocji, zakazów, rozkazów, strachów i fobii.

Szkolna ława nie jest idealną krainą dzieciństwa, ale miejsce wszczepiania fobii. To w niej dotykają nas pierwsze miłości, szaleństwa, okrucieństwa i traumy kolegów.

Odgrywana bez słów historia, ukazywana w kolejnych obrazach-wspomnieniach - zamknięta jest w trzech szkolnych ławkach - obszarach zwykłych czynności i sztubackich żartów.

Aktorzy uczą się i żyją oddzielnie, pochłonięci własnymi wspomnieniami i tylko na chwilę przebiegają wąskimi pomostami do sąsiedniej ławki - szkolnej pułapki.

W niej knują, łobuzują, rozśmieszają, przeżywają rozterki i porażki, dzielą się wspólną kanapką - kreują historie celebrując precyzję sztuki aktorskiej w geście i sytuacji.

Kojarzona z Kantorem szkolna klasa w "Planie lekcji" ożywa śmiechem wariata i mnogością kolejnych obrazów - wspomnień - szkolnych historyjek, lekkich i sentymentalnych, ale i gorzkich w smaku.

"(...) to przejmująca próba odnalezienia zapomnianych emocji. Podróż trójki aktorów w głąb własnych wspomnień, gdzie fakty są bez znaczenia, zmyślenie miesza się z rzeczywistością, a emocje zastępuje bicie serca."

Brygida Dagome, Art.pauza

Koncept, scenariusz, reżyseria, ruch sceniczny: Darek Skibiński

Scenografia: Agnieszka Gierach

Muzyka: Jacek Hałas

Producent: Agata Rychcik - Skibiński

Obsada: A3Teatr/ Dariusz Skibiński, Jan Kochanowski, Wiktor Malinowski

Kino Festiwalowe

Pokaz filmów Agaty Gorządek

Agata Gorządek - absolwentka Europejskiej Akademii fotografii, studentka PWSFTv i T w Łodzi na wydziale operatorskim, specjalnosć animacja. Scenarzystka, reżyserka, autorka scenografii, storyboardów i projektów plastycznych do filmów animowanych.

Filmy autorskie:

2006 - Deszcz

2007 - Epizod

2008 - Reszta Świata

2010 - Penetralia - teledysk do muzyki zespołu Sulphur Phuture

2011 - Nurek - film w produkcji

Wystawa zdjęć dokumentujących warsztaty

"Działania z pogranicza"

Projekt edukacyjny skoncentrowany był wokół przewodniego tematu: poszukiwania nowatorskich metod pracy w zakresie sztuki współczesnej (teatru i sztuk wizualnych)

i wdrażania ich do pracy z osobami - amatorami ze środowisk tzw. wykluczonych społecznie tzn. osób niepełnosprawnych, uzależnionych, zagrożonych marginalizacją oraz tzw. "trudnej młodzieży". Stworzyliśmy nową definicję "Sztuka z pogranicza".

Realizacja foto: Eliza Smirnow

Realizacja video: Krzysztof Dzięcioł.

Finał warsztatów "Działania z pogranicza"

Pokaz warsztatowy

9 września 2010

Bemowskie Centrum Kultury

12 września 2010

Centrum Sztuki Współczesnej

Laboratorium Edukacji Twórczej

"Działania z pogranicza" część I

Bemowskie Centrum Kultury

9 września 2010 (czwartek)

godz.18.30

sala 215

Projekt edukacyjny skoncentrowany był wokół przewodniego tematu: poszukiwania nowatorskich metod pracy w zakresie sztuki współczesnej (teatru i sztuk wizualnych)

oraz wdrażania ich do pracy z osobami - amatorami ze środowisk tzw. wykluczonych społecznie tzn. osób niepełnosprawnych, uzależnionych, zagrożonych marginalizacją oraz tzw. "trudnej młodzieży". Próbujemy stworzyć nową definicję "Sztuka z pogranicza".

Pokaz prezentują uczestnicy warsztatów:

Kamila Bannach

Agata Ziemkiewicz

Izabela Czygier

Marlena Pióro

Agnieszka Plakwicz

Jacek Górski

"Działania z pogranicza" część II

Przestrzeń CSW

12 września 2010 (niedziela)

godz. 12.00

Laboratorium Edukacji Twórczej i uczestnicy warsztatów.

Działania: "Słowo za słowo" Janusza Byszewskiego i "Słowa na

wolności" Marii Parczewskiej realizowane w ramach projektu LET

"Laboratorium Animacji Muzealnej", finansowanego ze środków MKiDN

"Edukacja+".

Uczestników naszych warsztatów łączy potrzeba nowego doświadczenia

i przeżycia czegoś wykraczającego poza praktykę życia codziennego,

rutynę zawodową, przyzwyczajenia i utrwalone standardy. Zapraszamy

więc Państwa na krótkie spotkanie przed Centrum Sztuki

Współczesnej, ale nie tyle na spotkanie ze sztuką (chociaż i to

też), co na sztukę spotkania.

Żeby nie zdradzać zbyt wielu szczegółów użyjemy tylko kilku

słów-kluczy ważnych w naszej praktyce, a są to między innymi:

doświadczanie, relacje, osoba, indywidualność, zatrzymanie,

refleksja, ekspresja, poszukiwanie, odkrywanie, no i oczywiście

satysfakcja.

Dyskusja

Dyskusja panelowa z udziałem praktyków i teatrologów

"Próba definicji teatru osób niepełnosprawnych i wykluczonych.

W poszukiwaniu własnego miejsca na teatralnej mapie."

Moderator dyskusji: Justyna Sobczyk

Paneliści:

Koert Dekker (Reżyser Theater Maatwerk, Holandia)

Katarzyna Wińska (reżyserka Opera Buffa)

Mariola Daszkiewicz - Konopczyńska (aktorka, animatorka teatru resocjalizacyjnego, pedagog, Wyższa Szkoła Pedagogiki Resocjalizacyjnej Pedagogium, Warszawa)

Hubert Michalak (Nowa Siła Krytyczna)

Maria Pietrusza - Budzyńska (Fundacja Teatroterapia Lubelska)

Magda Dakowska (Teatr Klamra, Stowarzyszenie Rodzin i Przyjaciół Osób z Upośledzeniem Umysłowym "Chata z pomysłami")

Karolina Krawczyk (teatrolog)

Już od wielu lat trwa w Polsce dyskusja na temat teatru, w którym aktorami są osoby niepełnosprawne i wykluczone. Dyskusja trwa, ale odnoszę wrażenie, że sytuacja nie zmienia się. Teatr osób niepełnosprawnych i wykluczonych działa jakby w podziemiu...Teatry grają same dla siebie na " zamkniętych festiwalach" , twórcy i teatrolodzy dyskutują sami z sobą i nawet echo nie przebija się do świata ludzi teatru, czy do zwykłej publiczności...

Dlaczego tak jest? Gdzie lokalizują się sami twórcy tegoż teatru na teatralnej mapie Polski? Od czego taki stan rzeczy zależy? A może sami artyści nie są jeszcze gotowi na otwarte spotkanie z wymagającą publicznością i ostrą, rzetelną krytyką ?

Wiemy, że sytuacja teatrów osób niepełnosprawnych zagranicą wygląda inaczej. Dlaczego? Jakie składniki tworzą tę lepszą inność?

Zapraszamy do dyskusji samych twórców i krytyków teatralnych. Mam nadzieję, ze w tak szerokim gronie uda nam się odpowiedzieć na te i inne pytania, że wspólnie nakreślimy specyfikę polskiej rzeczywistości, którą również sami kształtujemy. Wierzę, ze obecność dyrektora i reżysera jednego z najciekawszych teatrów holenderskich Koerta Dekkera pomoże nam spojrzeć na tę sytuację w szerszym kontekście.

Zapraszamy wszystkich zainteresowanych, twórców, obserwatorów, studentów, krytyków......

Justyna Sobczyk

Magdalena Dakowska

Od 11 lat jestem animatorką Teatru Klamra, od 8 lat - absolwentką Wydziału Wiedzy o Teatrze warszawskiej Akademii Teatralnej oraz Wydziału Polonistyki UW, od 7 lat wymyślam i koordynuję projekty artystyczno-terapeutyczne w Stowarzyszeniu "Chata z pomysłami", a od 5 lat jestem mamą.

Dla mnie teatr to szansa, by spotkać ze sobą tych, którzy, na co dzień się mijają. To moment zatrzymania, kiedy może zdarzyć się cud olśnienia prawdą drugiego człowieka. Innego, a czasem aż do bólu podobnego do nas samych.

Teatr Klamra - teatr alternatywny, inny teatr, czyli jaki?

Prezentacja będzie próbą podsumowania sposobu pracy Teatru Klamra i nakreślenia fenomenu jego upartego istnienia od lat jedenastu. Aktorami Teatru Klamra są osoby dorosłe z niepełnosprawnością intelektualną, animatorami - absolwenci wydziałów artystycznych i pedagogicznych. Oparty na zasadach przyjaźni, partnerstwa, wymiany, dobrowolności, był niezwykłą szkołą życia dla każdego z nas. Najważniejszym słowem było zawsze 'spotkanie' - w przestrzeni teatru, tworzenia, ale i codzienności. Bo te dwie przestrzenie nie dają się w tym wypadku oddzielić.

Maria Pietrusza Budzyńska

" Sceniczne pisanie życia"

Oni. Moi uczniowie, moi przyjaciele, moi aktorzy.

W teatrze piszą nowy scenariusz na swoje życie, przeprowadzają każdym występem przed publicznością dowód na swoje istnienie Kreują niemożliwą do podważenia prawdę o cielesnej obecności człowieka (nie)normalnego w świecie (nie)teatralnym

Oni. Moi aktorzy.

W teatrze zasmakowali wielokroć podziwu nad doskonałością postaci, którą kreowali na scenie. Na scenie przez chwilę, przez ulotną chwilę ich ciała nieporadne i brzydkie zdawały się należeć do kogoś innego lepszego Zdjęli z siebie kostiumy niepełnosprawności i założyli kostiumy nowe Żadne z tych nowych przebrań nie mogło być tym razem- i nigdy nie było- za ciasnym, nie na miarę szytym kostiumem

W scenicznej rozmowie z widzem wielokrotnie usłyszeli, że nie wyglądają na upośledzonych umysłowo ludzi. I zostali tak. Na trochę? Do dzisiaj?

Trud odnalezienia w sobie człowieka, którego trzeba im było zagrać na scenie opłacił się. Zmierzenie się z osobowością, ciałem i myślą postaci kreowanej przyniosło im ulgę, zregenerowało i udoskonaliło życie, pozwoliło zaistnieć w lepszym wymiarze. Stali się więksi przez historie, które wnieśli w świat przedstawień i wymyślone przez reżysera na ich temat role.

Widz też to zauważył, zachwycił się i nigdy nie śmiał odpowiedzieć, dlaczego zapłakał oglądając ich spektakl

e-teatr.pl - wortal teatru polskiego © Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego