powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Grobowiec

Inscenizując "Nie-Boską Komedię" Grzegorzewski po raz kolejny wypowiedział się w imieniu stale malejącej grupy zwanej niegdyś inteligencją. Pokazał ludzi niedoskonałych, osaczonych przez doskonałą, perfekcyjną wręcz głupotę. Ludzi ułomnych, pełnych wątpliwości i rozterek, w morzu pozbawionych skrupułów ludzi sukcesu.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».