powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Niech wreszcie spokój trwa

Do władz ZASP-u została wybrana w 1996 roku. Kazimierz Kaczor: - Gdy zostałem prezesem związku, od razu pomyślałem, że SŁAWOMIRA ŁOZIŃSKA byłaby moją idealną zastępczynią. Była znaną aktorką, zawsze odpowiedzialną, trzeźwo myślącą. Nie myliłem się. Okazała się specjalistką do zadań specjalnych. Potrafiła załatwić wszystko. Żeby lepiej radzić sobie w świecie finansów; zapisała się na studia menedżerskie przy SGH.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».