"Mayday" , Teatru im. Osterwy w Gorzowie Wlkp.
fot. Ewa Kunicka/mat. teatru
Największym atutem Bydgoszczy w walce o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2016 ma być... pozorny brak jakichkolwiek atutów. Pod względem potencjału kulturalnego Bydgoszcz od lat znajduje się w cieniu swojego sąsiada - i konkurenta - Torunia. Na nie najlepszą opinię o Bydgoszczy składa się stereotyp o robotniczym charakterze tego miasta i niezbyt imponująca infrastruktura kulturalna (w ostatniej dekadzie Polskę obiegały anegdoty o wykańczanym latami gmachu Opery Nova) - pisze Mirosław Baran w Gazecie Wyborczej - Lublin.
Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się
zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».