Autorom dokumentu z 1993 roku udało się dotrzeć do wielu znajomych Jarosława Iwaszkiewicza, dziś już nieżyjących. Chętniej przytaczali fakty, niż ferowali wyroki, dlatego film przynosi więcej pytań niż odpowiedzi.
Iwaszkiewicz z pewnością musiał robić wrażenie na ludziach, skoro Anna Lilpopówna, jedna z najbogatszych kobiet w przedwojennej Polsce, z jego powodu zerwała zaręczyny z księciem Radziwiłłem. Co ciekawe, wybrała człowieka przystojnego, ale dość ubogiego i w dodatku, jak twierdzono, niekryjącego swych skłonności homoseksualnych. Niektórzy uważają, że z tego powodu stary Lilpop, teść pisarza, jeden z najbogatszych przemysłowców i bankierów w Polsce, popełnił samobójstwo. Irena Krzywicka, pisarka i tłumaczka, wspomina dość osobliwą atmosferę w Stawisku, w którym zamieszkał Iwaszkiewicz: z jednej strony snobistycznie urządzone pałacowe wnętrza, a z drugiej snująca się po nich łobuzeria, czyli młodzi chłopcy z pobliskiego Brwinowa. - Nie byłem kochankiem Iwaszkiewicza, choć wiele pojawiło się na ten temat opinii - dementuje w filmie Czesław Miłosz. Autor "Zniewolonego umysłu" przyznaje, że twórca "Sławy i chwały" jeszcze przed